KFP / JUBILEUSZ LESZKA SKRLI NA SCENIE OPERY BAŁTYCKIEJ
Leszek Skrla, ceniony trójmiejski baryton, obchodził na scenie Opery Bałtyckiej jubileusz 25-lecia pracy artystycznej. Jubilat zaśpiewał we wtorkowy wieczór tytułową rolę w „Makbecie” Giuseppe Verdiego, wyreżyserowanym przez Marka Weissa, dyrektora gdańskiej opery. Po spektaklu artyści pozostali na scenie. Dołączył do nich dyrektor oraz goście specjalni jubilata. W święcie uczestniczyła również publiczność. Leszek Skrla odbierał z rąk wicemarszałek Hanny Zych-Cisoń brązowy Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis oraz Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego. Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury artyście wręczyła Anna Czekanowicz-Drążewska, dyrektor Biura Prezydenta ds. Kultury. Śpiewak debiutował przed 25 laty na scenie Opery Bałtyckiej w partii Figara w Cyruliku sewilskim Rossiniego. Od tej premiery jest solistą stale współpracującym z gdańską sceną. W swoim dorobku ma ponad 40 dużych partii operowych. - Makbet jest moją kolejną dużą rolą z repertuaru barytonowego. To złożona rola verdiowska, która daje ogromne możliwości wokalne i aktorskie, a zarazem jest wyzwaniem dla każdego artysty - mówi Leszek Skrla. Moja laudacja tego artysty będzie krótka, ale płynąca nie tylko z puli obowiązków dyrektora, lecz również ze szczerego serca. Nasze początkowe relacje były trudne, jak ze wszystkimi solistami zatrudnionymi na etatach w Operze Bałtyckiej i zażywającymi tu spokojnego i wygodnego życia do czasu, kiedy zjawiłem się na fotelu dyrektora z moją radykalną reformą artystyczną i organizacyjną. Ale zanim doszło do tego, że pracownicy pozdrawiali się żartobliwie na korytarzach hasłem "Żegnaj Ciechocinku!", zwróciłem na Leszka uwagę przygotowując jako reżyser gościnny spektakl "Rigoletto". Dojrzałem w nim wybitnego artystę o niewykorzystanych możliwościach i pasji, która nie miała okazji się ujawnić. Pracowałem z nim długo bez satysfakcjonujących obie strony rezultatów, ale mieliśmy do siebie zaufanie, cierpliwość i wspólny cel, jakim jest tworzenie wiarygodnych postaci scenicznych bez cienia fałszu, czy maniery operowej tak powszechnej na naszych scenach. I właśnie "Makbet" stał się dla mnie takim przełomowym dziełem, w którym sztuka wokalna Leszka połączyła się w jedną wspaniałą całość z arcytrudną postacią teatralną jaką jest tytułowy bohater - mówi o jubilacie Marek Weiss, dyrektor Opery Bałtyckiej. 12.02.2013 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia
t00019223.jpg (2816px x 4236px) 1274kb
Gdansk. Opera Baltycka. Leszek Skrla - wybitny solista gdanskiej Opery Baltyckiej, ktory obchodzi jubileusz 25-lecia pracy zawodowej, otrzymuje nagrody i wyroznienia.
Nz Leszek Skrla
12.02.2013
fot. Mateusz Ochocki / KFP
t00019224.jpg (4256px x 2832px) 3896kb
Gdansk. Opera Baltycka. Leszek Skrla - wybitny solista gdanskiej Opery Baltyckiej, ktory obchodzi jubileusz 25-lecia pracy zawodowej, otrzymuje nagrody i wyroznienia.
Nz Leszek Skrla
12.02.2013
fot. Mateusz Ochocki / KFP