KFP / NA SMRÓD Z SZADÓŁEK NOWA KOMPOSTOWNIA
14 września 2016
Nie tylko mieszkańcy Szadółek uskarżają się na uciążliwe sąsiedztwo Zakładu Utylizacyjnego. Po lipcowej powodzi fetor gnijących odpadów daje się mocno we znaki także gdańszczanom z Piecek-Migowa czy Wrzeszcza. - Śmierdzi praktycznie stale, a o tym kto w danej chwili jest adresatem ładunku fetoru, decydują wiatr i inne czynniki pogodowe. Dochodzą do nas mejle i telefony (od Borkowa na południu do Jasienia i Moreny na północy) o tym, że trudno otworzyć okno w nocy, że dzieci nie chcą bawić się na zewnątrz, że boli głowa, że wstyd przed gośćmi itp. itd. - alarmuje od tygodni Stowarzyszenie Sąsiadów ZU Gdańsk Szadółki, podkreślając, że intensywne odory pochodzącą głównie z kompostowni zbudowanej w 2011 roku. Zdaniem prezes Zakładu Utylizacyjnego Wojciecha Głuszczaka, jedynie kontynuacja inwestycji zapoczątkowanych w jego firmie przed kilkoma laty może przynieść poprawę. - W nocy z 14 na 15 lipca spadło tyle wody, ile pracująca na terenie ZU podczyszczalnia odcieków jest w stanie przerobić w ciągu kilku miesięcy. W takich okolicznościach 24-hektarowe składowisko oraz dwuhektarowy plac dojrzewania kompostu, które są na otwartej przestrzeni, zachowują się jak gąbka. Uciążliwe odcieki można odsysać jedynie z ich powierzchni. Jeśli warunki atmosferyczne nas nie zaskoczą, to najpóźniej za 60 dni uciążliwości powinny być znacznie mniej odczuwalne. Tyle czasu potrzebujemy na przerobienie przemoczonych odpadów biodegradowalnych – przekonuje prezes ZU. Priorytetową potrzebą spółki jest budowa nowoczesnej, hermetycznej instalacji do kompostowania. Plac dojrzewania kompostu musi zniknąć. W miejscu tym stanie hala. Na początku września Zakład Utylizacyjny podpisał umowę, która pozwala na przekazywanie do firmy zewnętrznej większych niż dotychczas ilości odpadów ulegających biodegradacji. Wygaszanie placu dojrzewania winno zakończyć się najpóźniej na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2017 r. Na terenie wysypiska rozpoczęły się badania geotechniczne stanowiące przygotowania do budowy nowej instalacji. - Pozwoli ona utrzymywać odory pod kontrolą, skutecznie je filtrować, a ponadto uniezależni nas od pogody. Będzie to zamknięta szczelnie hala - instalacja, która zatrzyma odpady pod dachem, a dzięki biofiltrom i płuczkom wypuści powietrze całkowicie oczyszczone – wyjaśnia prezes Głuszczak. Budowa nowej kompostowni ma rozpocząć się w przyszłym roku i potrwać około 12 miesięcy. Zakończenie inwestycji planowane jest na trzeci kwartał 2018 r. 14.09.2016 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia
t00052372.jpg (4169px x 2774px) 5008kb
Zaklad Utylizacyjny w Gdansku. Konferencja prasowa prezentujaca produkcje wysokiej jakosci kompostu pozyskiwanego z odpadow mokrych. Gdanski zaklad jako jeden z pierwszych w Polsce otrzymal certyfikat Ministerstwa Rolnictwa potwierdzajacy mozliwosc uzycia kompostu do bezpiecznego nawozenia terenow zielonych.
20.11.2015
fot. Mateusz Ochocki / KFP
t00049493.jpg (4256px x 2832px) 2708kb
Zaklad Utylizacyjny w Gdansku. Konferencja prasowa Rady Interesariuszy Zakladu Utylizacyjnego na ktorej przedstawiono rozwiazania w zakresie ograniczania uciazliwosci odorowych.
Nz miejsce planowanych inwestycji, tzw kompostownik, gdzie skladowane sa i dojrzewaja odpady mokre, ktore w glownej mierze generuja uciazliwy dla mieszkancow odor
26.08.2015
fot. Mateusz Ochocki / KFP
t00049505.jpg (4245px x 2825px) 2285kb
Zaklad Utylizacyjny w Gdansku. Konferencja prasowa Rady Interesariuszy Zakladu Utylizacyjnego na ktorej przedstawiono rozwiazania w zakresie ograniczania uciazliwosci odorowych.
Nz miejsce planowanych inwestycji, tzw kompostownik, gdzie skladowane sa i dojrzewaja odpady mokre, ktore w glownej mierze generuja uciazliwy dla mieszkancow odor
26.08.2015
fot. Mateusz Ochocki / KFP