Mieszkańcy, spółdzielnia mieszkaniowa i gdańscy radni PiS zebrali ponad dwa tysiące podpisów pod petycją w obronie pasażu handlowego Lotnia na Zaspie. Obiekt handlowo-usługowy powstał na działce miejskiej pomiędzy ulicami Drzewieckiego i Żwirki i Wigury ponad 30 lat temu.
Deweloper chciałby postawić na niej dwa 9-kondygnacyjne bloki na 170 lokali. Mieszkańcy nie chcą rozbiórki Lotni i nie chcą wieżowców. Problem w tym, że w sprawie terenu, który nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, miasto może podjąć decyzję o warunkach zabudowy. Z końcem marca mija termin składania uwag dotyczących planu ogólnego. – Mieszkańcy z własnej inicjatywy zbierali podpisy i informowali innych o planach zabudowy terenu Lotni. To w naturalny sposób pokazuje, jak bardzo potrzebne jest to miejsce, szczególnie dla osób starszych. Wiemy doskonale o tym, że dzisiejsza Zaspa w dużej mierze jest zamieszkana przez osoby w wieku podeszłym, przez seniorów bądź też osoby, które niedługo będą w taki wiek wchodziły. Dla nich naturalnym, przyjaznym rejonem jest jest pobliski pasaż. Lotnia to miejsce spotkań, codziennych zakupów i usług dostępnych blisko domu. Dla wielu osób to ważna przestrzeń od ponad 30 lat – przypominał w poniedziałek radny Przemysław Majewski podczas konferencji prasowej przed siedzibą Urzędu Miejskiego w Gdańsku. 30.03.2026 / fot. Paweł Marcinko / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia