Kiedy sięgała po tytuły Miss Lata oraz Miss Publiczności Domaniów 2009, była radomianką. Za Aleksandrą Wróbel przemawiała uroda i doświadczenie zdobyte na wybiegu dla modelek. Bohaterką discopolowego teledysku „Ona tańczy dla mnie” została pracując jako barmanka w gdyńskim klubie. Za barem Face Club Gdynia poznała Radka „Lisa” Liszewskiego, lidera zespołu Weekend i twórcę hitowej „Onej”. To było kilkanaście miesięcy temu. Teraz długowłosa brunetka wspólnie z Iloną, koleżanką z Weekendowego klipu, wynajmuje mieszkanie w Gdańsku. Pracę w klubie godzi z obowiązkami w telewizji internetowej. Planuje nagranie własnego teledysku do napisanej przez siebie piosenki „Hipnotyzuj mnie”. Będzie w nim tańczyć i śpiewać. Czy kariera 27-letniej Aleksandry Wróbel potoczy się w zawrotnym, discopolowym tempie? I czy muzyka wypełni życie urodziwej radomianki, z wykształcenia oligofrenopedagog, której zawodowym marzeniem zawsze była praca w hospicjum? - Wiem, że przygoda z teledyskiem jest chwilowa. Chcę jednak nadal zajmować się muzyką. Mam nadzieję, że uda mi się, ale na hit nie liczę – wyznaje z właściwą sobie skromnością Ola Wróbel w najnowszym wydaniu „Życia na gorąco”. Jak podaje tygodnik, w tych dniach liczba odsłon internetowych teledysku „Ona tańczy dla mnie” przekroczyła 44 miliony. 31.01.2013 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia