Opery i operetki nawiązujące opowieścią do gatunków powszechnie kojarzonych ze światem filmu były głównym motywem sobotniego spotkania z Jerzym Snakowskim w Operze Bałtyckiej. Jego performatywne show „Opera? Si!” wypełniło się tym razem horrorami, thrillerami, motywami fantasy, kinem politycznym i komediami romantycznymi. Przykłady: „Rigoletto”, „Hrabina Marcica”, „Cyrulik sewilski”, „Wesoła wdówka”, „Manon”, „Stara baśń”, „Faust”, „Don Carlos”. Można w nich odnaleźć wiele wątków i form bliskich miłośnikom sztuki kinowej. Tak to już jest w 17. sezonie spotkań z wybitnym znawcą i towarzyszącymi mu artystami adresowanym zarówno do smakoszy gatunku, jak i sceptyków. Znak firmowy cyklu to lekka forma opowieści. „Opera? Si!” bawi, wzmaga uczucia, intryguje i edukuje. 8.03.2026 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia