KFP / PÓŁ WIEKU TEMU BENZYNA POPŁYNĘŁA Z RAFINERII GDAŃSK
7 grudnia 2025
50 lat temu nowo wybudowana Rafineria Gdańsk wyprodukowała pierwszą partię benzyny. Surowcem była ropa, która przypłynęła do Portu Północnego z Zatoki Perskiej w zbiornikach polskiego tankowca. W Gdańsku powiało światową jakością, lepszą od bogactwa przesyłanego do krajów RWPG z Syberii rurociągiem Przyjaźń. Doniesieniami znad morza karmił się w tamtych dniach obradujący w Warszawie VII Zjazd PZPR. Rafineria stanowiła jedno z najważniejszych osiągnięć dekady gierkowskiej. Niczego tutaj nie „cделано в СССР”. Zakład wzniesiony na terenie dawnej wsi Płonia Mała był pierwszą wielką inwestycją w PRL naszpikowaną technologiami zachodnimi. Urządzenia i instalacje bloku paliwowego miały oznaczenia „made in Italy”. Na polskich drogach palmę pierwszeństwa od poczciwej warszawy – krewniaczki radzieckiej pobiedy – przejmował polski fiat. Model 125p z FSO doczekał się właśnie największej modernizacji (wersja MR75), a Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej otworzyła w Tychach drugą wytwórnię modelu 126p, popularnego malucha.
Symboliczny uruchomienie bloku paliwowego w Rafinerii Gdańsk nastąpiło 29 listopada 1975 roku. Siedem tysięcy pracowników z ponad 40 przedsiębiorstw ścigało się z czasem, by ropa popłynęła do instalacji – zgodnie z politycznym zamówieniem – jeszcze przed VII Zjazdem PZPR wyznaczonym na 8-12 grudnia. Wicepremier Alojzy Karkoszka nacisnął guzik na pulpicie sterowni – rękę najważniejszego gościa podtrzymywał I sekretarz KW PZPR Tadeusz Fiszbach – i zespół pomp zaczął tłoczyć ropę ze zbiorników magazynowych. Ale tylko symbolicznie…
„Ryzyko byłoby niewspółmiernie duże w porównaniu do efektów. Stare powiedzenie nafciarzy głosi, że jak już wszystko jest absolutnie gotowe, to z ropą można zaczynać za trzy miesiące. Ale 7 grudnia w redakcji zadzwonił telefon. – Jutro, w poniedziałek, między 8 i 10 wprowadzimy ropę! Wczesnym rankiem w Sygnałach Dnia gdański sprawozdawca radiowy potwierdził z emfazą zapytanie spikera z Warszawy: Tak, nad rafinerią łuna! W rzeczywistości łuny nie było – na szczęście! – i wszystko przebiegało zgodnie z harmonogramem, tylko nad smukłym kominem pochodni zapłonął od dawna oczekiwany ogienek. Wokół bloku, tu i ówdzie, rozlokowano wozy bojowe straży pożarnej w pełnym pogotowiu. Megafon co chwilę powtarzał komunikaty, jak przed startem rakiety kosmicznej. Jeden z nich mówi o bezwzględnym nakazie uzyskiwania na każdą robotę w otoczeniu bloku paliwowego specjalnego zezwolenia (…) Inżynier Ruta z dyrektorem technicznym właśnie kończą inspekcję w oczyszczalni ścieków. Sprawna oczyszczalnia to warunek dodatkowy. Ścieki – choć to nie brzmi patetycznie – są właśnie tym, co wypłynie z rafinerii pierwsze. Przed benzyną, przed olejem opałowym, czy napędowym (…) 12.30-13.30. Jest ropa! Odtąd istnieje szansa, by w ciągu dwóch do trzech dni uzyskać z bloku paliwowego gotowe produkty. Są już no zapas przygotowane trzy ozdobne karafki z napisami: BENZYNA, OLEJ OPAŁOWY i OLEJ NAPĘDOWY. Pracownicy rafinerii ogromnie by chcieli, aby wysłannik załogi zdążył z nimi na Zjazd” – donosił 9 grudnia „Głos Wybrzeża”.
Gdańsk zdążył napełnić tę najważniejszą karafkę. Pierwszą partię benzyny uzyskano nad ranem 12 grudnia. „Pozostałe produkty, jak nas poinformował główny inżynier produkcji Jan Ruta, oczekiwane są w godzinach popołudniowych – olej napędowy do silników wysokoprężnych i olej opałowy. Odtąd w ramach rozruchu przerabiać się będzie dziennie około 7 tys. ton ropy, z czego 2 tys. ton przypadnie na benzynę, 2,5 tys. ton na olej napędowy i około 2,6 tys. ton na olej opałowy” – pisał trzy dni później „Głos”. 8.12.2025 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia
z00009545.jpg (4251px x 4251px) 2945kb
Budowa Rafinerii Ropy Naftowej w Gdansku. Do prac przy umocnieniu gruntu pod zbiorniki rafinerii uzyto maszyn wibroflotacyjnych. 17.05.1973 5maj73_z.kosycarz_p41 Fot. Zbigniew Kosycarz / KFP ZAKAZ PUBLIKACJI ZDJECIA W INTERNECIE
z00002665.jpg (3386px x 2231px) 1350kb
Samochody fiat 126p czyli popularne maluchy odbierane przez sczesliwych nabywcow ze sklepu Pomlozbytu na al. Karola Marksa pozniejszej al. Generala Jozefa Hallera w Gdansku Wrzeszczu. 15.06.1979 2czerwiec79_z.kosycarz_p15 Fot. Zbigniew Kosycarz / KFP ZAKAZ PUBLIKACJI ZDJECIA W INTERNECIE