Port Lotniczy Gdańsk uruchomił dwa nowoczesne skanery prześwietlające bagaże podręczne. Dzięki tym urządzeniom kontrola bezpieczeństwa powinna trwać krócej. Podróżni już nie muszą wyjmować z walizek i plecaków urządzeń elektronicznych oraz płynów, żeli i aerozoli.
Nowe urządzenia to najnowsza generacja skanerów EDSCB C3 (Explosive Detection Systems for Cabin Baggage). Przy zastosowaniu technologii tomografii komputerowej uzyskuje się obrazy 3D, dzięki którym bagaż podręczny może zawierać komputery przenośne i inne duże urządzenia elektroniczne oraz płyny, aerozole i żele o pojemności pojedynczego opakowania do 2 litrów. – Jesteśmy na etapie sprawdzania skuteczności działania nowych skanerów. Testy wypadają obiecująco. Mamy nadzieję, że to nowe rozwiązanie technologiczne znacząco przyspieszy i ułatwi kontrolę bezpieczeństwa, jednocześnie zwiększając wykrywalność zagrożeń. Takie są dotychczasowe doświadczenia innych lotnisk – mówi Łukasz Kunowski, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Porcie Lotniczym Gdańsk. Nowe prześwietlarki generują niezwykle dokładny obraz 3D wnętrza walizki. Zaawansowane algorytmy automatycznie rozpoznają materiały niebezpieczne. Pasażerowie nie muszą tracić czasu na wypakowywanie laptopów, tabletów i kosmetyczek. Dla służb ochrony lotniska oznacza to duże ograniczenie konieczności ręcznego przeszukiwania bagażu. Skanery współdziałają z systemem transportu bagażu kabinowego i automatycznym powrotnikiem pojemników (kuwet).
Nowe prześwietlarki zastępują dotychczas użytkowane konwencjonalne urządzenia wykorzystujące promieniowanie RTG. Port Lotniczy Gdańsk zamierza zamówić jeszcze dziewięć takich urządzeń. W planach jest także zakup sześciu urządzeń do kontroli osób (Body Scanner), które nie wykorzystują promieniowania jonizującego. Skanery te umożliwiają wykrywanie niebezpiecznych przedmiotów ukrytych pod odzieżą. 3.07.2026 / fot. Anna Rezulak / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia