Stacey Kent dwukrotnie zawładnęła sercami słuchaczy 22. Energa Ladies’ Jazz Festivalu. Za emocjami w Teatrze Muzycznym stały odmienne odsłony. Piątkowy koncert jednej z najwybitniejszych amerykańskich wokalistek jazzowych miał zdecydowanie kameralny charakter. Jej największe przeboje i nowe utwory z płyty „A Time for Love” zachwycały subtelnym stylem i liryczną wrażliwością. Wystarczył unikalny głos i wirtuozeria towarzyszącego gwieździe tria: saksofonisty Jima Tomlinsona, pianisty Arta Hirahary i kontrabasisty Toma Hubbarda. Niedziela ze Stacey Kent w Gdyni miała już znacznie bogatsze instrumentarium. Gwiazda zaprezentowała się w jedynym w Polsce koncercie z orkiestrą. Dyrygował Szymon Morus, a słuchaliśmy m.in. utworów z płyty „I Know I Dream: The Orchestral Sessions” (Sony 2017), na której subtelne piosenki o miłości przeplatają się z jazzowymi standardami. Krążek uzyskał tytuł Albumu Roku w Japonii i pięć gwiazdek w amerykańskim magazynie jazzowym „Downbeat”, czyli najwyższą możliwą ocenę recenzencką przyznawaną absolutnym arcydziełom. 26.07.2026 / fot. Anna Rezulak / KFP
dodaj
do koszyka wszystkie wyświetlone zdjęcia