logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10488

OFICJALNE OTWARCIE ZREWALORYZOWANEGO PARKU ORUŃSKIEGO

Odnowiony Park Oruński w niedzielny wieczór miał swoje oficjalne otwarcie. Uroczystość z udziałem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zwieńczyła cykl popołudniowych atrakcji pod hasłem „Gwiazdka na Oruni”. Najpierw były zabawa mikołajkowa dla najmłodszych w Stacji Orunia GAK, pokaz fajerwerków i wspólne odpalenie choinki na placu przy ulicy Gościnnej. Następnie wszyscy zebrani przeszli pod bramę Parku Oruńskiego, w którym niedawno zakończył się ostatni etap rewaloryzacji. Po przecięciu symbolicznej wstęgi goście uroczystości udali się pod altanę przy pomniku Tatara RP, spacerując pięknie oświetlonymi parkowymi alejkami. Tam czekały na nich poczęstunek i zaproszenie od scholi Parafii Świętego Jana Bosko do wspólnego kolędowania.
30 listopada br. miejscy radni przyjęli uchwałę o nadaniu Parkowi Oruńskiemu imienia Emilii Hoene. Pod koniec XVIII stulecia, kiedy to miejsce stanowiło wspaniały zbiór rzadko spotykanych roślin, sława ogrodu botanicznego wykraczała daleko poza granice miasta, a nawet kraju. Potem, poczynając od kampanii napoleońskiej, jego świetność podupadała. w XIX w. przeszedł w ręce kupca Fryderyka Hoene, który podjął się odnowy parku. W 1918 r. jego córka Emilia Hoene przekazała testamentem prywatny wówczas park na rzecz miasta. 3.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

GDAŃSK. JARMARK BOŻONARODZENIOWY Z GÓRKĄ LODOWĄ I ŁOSIEM LUCKIEM

Na Targu Węglowym i w Wielkiej Zbrojowni ruszył w sobotę Jarmark Bożonarodzeniowy. Świątecznie udekorowane stragany kuszą aromatycznymi specjałami z różnych zakątków świata. Można tu rozsmakować się cynamonowych i lukrowanych obwarzankach, sękaczach, piernikach, migdałach w karmelu, alzackich podpłomykach, hiszpańskich churrosach, węgierskie kurtoszach, czy też sokach z tropikalnych owoców aceroli i gravioli. Organizatorzy z Międzynarodowych Targów Gdańskich tradycyjnie zadbali o atrakcyjne rozrywki. W zeszłym roku hitem było koło widokowe, tym razem nowością pachnie tutaj górka lodowa. To wysoka na cztery metry, wyposażona w trzy tory saneczkowe o długości 35 metrów zimowa zjeżdżalnia. Pędzi się po niej wyłącznie na specjalnych sankach. Z atrakcji można korzystać także przy dodatnich temperaturach. Za trzy zjazdy zapłacimy 10 złotych (w cenie wypożyczenie sanek, kasku i ochraniaczy). W soboty (9, 16 i 23 grudnia) odbywać się będą tutaj Zimowe Mistrzostwa w Saneczkarstwie w konkurencji na najlepszy czas zjazdu na sankach z górki lodowej (udział w zawodach jest bezpłatny). Na Jarmarku Bożonarodzeniowym stanęły także 8-metrowy anielski młyn, wenecka karuzela i przystań pod jemiołą. Obok Wielkiej Zbrojowni, do której na świąteczne zakupy zapraszają rzemieślnicy i rękodzielnicy, swoje miejsce ma strefa gastronomiczna. Można tutaj spotkać łosia Lucka – recytatora, poliglotę i kawalarza. – Lucek mówi po ludzku, jest gatunkiem nadzwyczaj rzadkim, który występuje jedynie na terenie Targu Węglowego. Mówi wierszem, mruczy, śpiewa, opowiada suchary i zaprasza do korzystania z gdańskich atrakcji w kilku językach – wymienia Luckowe zalety Joanna Czauderna-Szreter z Międzynarodowych Targów Gdańskich. Jarmark Bożonarodzeniowy potrwa do 23 grudnia. 3.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

XV PARADA MIKOŁAJE NA MOTOCYKLACH

Mikołaje na Motocyklach opanowali w niedzielne przedpołudnie ulice Trójmiasta. W największej motocyklowej imprezie charytatywnej w Polsce wystartowało ponad 2 tysiące zmotoryzowanych świętych, śnieżynek i reniferów. Świąteczne przebranie i zakup cegiełki o wartości nie mniejszej niż 30 złotych (25 złotych w przedsprzedaży) to podstawowe warunki uczestnictwa w tym wielkim zrywie pozytywnie zakręconych użytkowników silnikowych pojazdów jednośladowych (także quadów). Im więcej pojawia się ich na starcie, tym większa pula pieniędzy zasila konto podopiecznych trójmiejskich szpitali, szkół i ośrodków szkolno-wychowawczych. – Za zebrane pieniądze kupimy znowu kilka tysięcy obiadów. W ciągu tych lat, które upłynęły od pierwszej edycji, udało nam się ufundować dziesiątki tysięcy ciepłych posiłków dla wychowanków ośrodków szkolno-wychowawczych na terenie województwa pomorskiego. Dotarliśmy z podarunkami do tysięcy małych pacjentów przebywających na oddziałach trójmiejskich szpitali, byliśmy świadkami szerokich uśmiechów, jakie pojawiały się na nasz widok na twarzach wychowanków domów dla dzieci. Czego chcieć więcej? – mówi Piotr Lewandowski z Trójmiejskiego Stowarzyszenia Motocyklowego. Mikołaje, śnieżynki i renifery na motocyklach to nie tylko Trójmiasto. Przyjeżdżają do nas święci z innych regionów, także z zagranicy. W tym roku wyruszyli spod Stadionu Energa Gdańsk, by ulicą Marynarki Polskiej pognać w kierunku „Zieleniaka”. Na Błędniku kawalkada odbiła w stronę Sopotu i przejechała główną arterią Trójmiasta aż do centrum Gdyni. Na mecie przy Akwarium Gdyńskim wczesnym popołudniem nastąpi oficjalne ogłoszenie wyników zbiórki. Jak zwykle będzie też coś dla hojnych motocyklistów – wybory najpiękniejszych sań jedno- i dwuśladowych (z ponad 1200 maszyn), najfajniejszego Mikołaja i najlepiej ubranej Śnieżynki. 3.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

NA PREMIERZE DZIADKA DO ORZECHÓW

„Dziadek do orzechów” Piotra Czajkowskiego – jeden z najpopularniejszych i najbardziej cenionych spektakli baletowych na świecie – powrócił na deski Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Baśniowa opowieść o przyjaźni, poświęceniu i wielkiej odwadze rozgrywająca się podczas świąt Bożego Narodzenia jest piękną historią dla całej rodziny. O jej powodzeniu decyduje przede wszystkim ponadczasowa, lekka i pełna wdzięku muzyka Piotra Czajkowskiego, którą napisał do libretta opartego na przerobionej przez Aleksandra Dumasa-ojca baśni „Dziadek do orzechów i Król Myszy”. Gdańską realizację przygotowali twórcy światowego formatu: uznany choreograf Francois Mauduit oraz utalentowany scenograf Justin Arienti. Dla tego pierwszego nie jest debiutanckie podejście do tego dzieła. Interpretował je już dwa razy, ale tym razem zrobił to z większym zespołem i bardziej „po swojemu”, rzucając wyzwanie skostniałej baletowej konwencji. Kierownictwo muzyczne objął Szymon Morus. – To spektakl dla wszystkich marzycieli, tych małych i dużych – zachęca do wizyty w operze kierownik muzyczny baletu. W inscenizacji Opery Bałtyckiej akcja rozgrywa się współcześnie, ale w pewnym momencie widz wraz z bohaterami przenosi się w świat fantazji, pełen zabawnych wróżek, pokracznych krasnali, trochę groźnych wilków, tańczących smoków, zalotnych kwiatów i innych dziwnych, roztańczonych stworzeń. Świat ten jest ucieczką przed skomercjalizowanymi świętami, które straciły już spontaniczną radość. 30.11.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

DŹWIG PORTOWY HITEM ŚWIĄTECZNYCH ILUMINACJI W GDAŃSKU

Gdańsk włączył święta. W sobotni wieczór bożonarodzeniowe iluminacje rozbłysły w Śródmieściu i Oliwie. Jako pierwszy 20 tysiącami ledowych punktów ulicę Stągiewną rozświetlił 10-metrowy dźwig portowy układający prezenty. Hit tegorocznych dekoracji nawiązujący do stoczniowych tradycji miasta znajduje się tuż przy kole widokowym AmberSky. Wchodzących na ozdobiony plac Kobzdeja wita chłopiec grający na bębenku rodem z powieści Güntera Grassa, a po zmroku rozbłyska tam także sekstant i fotel Heweliusza. Na Długim Targu uwagę przechodniów przyciąga rozświetlony Termometr Farenheita, przy Zielonej Bramie stanęły świetlne ramy trzymane przez gdańskie lwy, zaś przy ulicy Grobla, w przestrzeni dozorowanej przez lwy Fontanny Czterech Kwartałów powstała symboliczna rzeźba dawnej studni. Ruszył też klimatycznie oświetlony Jarmark Bożonarodzeniowy na Targu Węglowym, gdzie można podziwiać 8-metrowy anielski młyn i wenecką karuzelę oraz zjechać z 4-metrowej lodowej górki, która ma trzy tory saneczkowe o długości 35 metrów każdy. Odświętny zimowy wygląd dzięki dekoracjom latarniowym zyskała także ulica Szeroka. Iluminację świąteczną miasta będzie można podziwiać aż do 6 lutego. 2.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

ŚWIĄTECZNE ILUMINACJE ROZŚWIETLIŁY PARK OLIWSKI

Do Parku Oliwskiego powróciły świąteczne iluminacje. W zmienionej, morskiej aranżacji prezentują się równie zachwycająco jak te z ubiegłorocznej premiery. Tym razem dekoracje zostały rozmieszczone w najbliższym sąsiedztwie asfaltowych ścieżek i najbardziej uczęszczanych, utwardzonych alejek, a wszystko to w trosce o stan parkowej zieleni. Podczas sobotniej inauguracji największe wrażenie na widzach robiły świetlne żaglowce na stawie. Pływa ich tutaj aż dziesięć. Wszystkie stylizowane są na XVII-wieczne galeony. Uwagę przykuwają także rozświetlające mrok bramy – niektóre z nich zostały wzbogacone złotymi motywami florystycznymi, inne świetlną kurtyną z efektem płynącej wody. Powróciła najchętniej fotografowana oliwska atrakcja, czyli efektownie rozświetlony szpaler drzew w Alejach Lipowych. Przy wejściu od ulicy Grunwaldzkiej pojawił się znany już mieszkańcom Trójmiasta ogromny świetlny napis GDAŃSK z błyszczącym, czerwonym sercem. Specjalne świąteczne zdobienie zyskało też wejście przy ulicy Cystersów. Do zwiedzania ogrodów zachęca fantazyjna, wisząca dekoracja z roślinnym ornamentem i złocistym wypełnieniem. Dzięki energooszczędnym diodom eko-LED cała iluminacja zużyje niewiele prądu, bo tylko 6,4 kWh. Do jej przygotowania wykorzystano około 11 km świetlnego łańcucha. Autorem koncepcji i wykonawcą dekoracji w Parku Oliwskim jest Multidekor, który od 21 lat z sukcesami rozświetla miasta i prestiżowe galerie handlowe w Polsce i na świecie, m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Rosji, Estonii i we Francji.
Iluminację świąteczną będzie można podziwiać w parku do 6 lutego: w dni powszednie od godz. 18 do 22, w soboty i niedziele (także 25 i 26 grudnia) od 16 do 22, a 24 grudnia w godz. 16-2. Będąc w Oliwie, koniecznie trzeba odwiedzić także szopkę bożonarodzeniową wykonaną z 90 ton piasku. W tym roku na podziwianie atrakcji Fundacja Wspólnota Gdańska zaprasza na placu Inwalidów Wojennych usytuowany naprzeciwko głównego wejścia do Parku Oliwskiego. 2.12.2017 fot. Mateusz Ochocki / KFP

GWIAZDY MALUJĄ GWIAZDY DLA PODOPIECZNYCH HOSPICJUM

Te bombki czynią dobro. Na ozdobie wyczarowanej przez Magdę Benedę nie mogło zabraknąć anioła, Maciej Kosycarz celował w świątecznych aparatach fotograficznych, a Piotr Myszka wspólnie z najbliższymi ozdobił szklaną kulę lasem z brokatu. Akcja Fundacji Hospicyjnej „Gwiazdy Malują Gwiazdy” tradycyjnie już gościła w progach Galerii Bałtyckiej. Do malowania choinkowych ozdób wspólnie z wolontariuszami zasiedli w sobotnie popołudnie między innymi Paweł Adamowicz, Maciej „Gleba” Florek, Anna Kociarz-Konopińska z mężem Maciejem, Beata Szewczyk, Andrzej Kowalczys i Bogusław Kaczmarek z wnuczką. Gospodarzami charytatywnego malowania byli Magda Szpiner i Włodek Raszkiewicz z Radia Gdańsk. Bombki ozdobione przez znane postaci świata kultury, mediów, polityki i sportu już wkrótce będą mogli zdobyć najhojniejsi darczyńcy – słuchacze gdańskiej rozgłośni. Cały dochód z licytacji świątecznych ozdób oraz z kwesty towarzyszącej dzisiejszej akcji zostanie przeznaczymy na sfinansowanie turnusów rehabilitacyjnych dla najmłodszych podopiecznych Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych im. ks. Dutkiewicza SAC. – Rozpoczęliśmy dzień od Biegu Mikołajów w Gdyni, teraz w Galerii Bałtyckiej Gwiazdy gwiazdy malują przepiękne bombki. Rusza też jarmark świąteczny, na którym mamy swoje stoisko, a 6 grudnia zapraszamy do Galerii Przymorze, gdzie będzie akcja choinkowa dla naszych podopiecznych – zachęca do wspierania potrzebujących Anna Janowicz, prezes Fundacji Hospicyjnej. 2.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

GDAŃSK. V MIĘDZYNARODOWE MISTRZOSTWA POLSKI MORSÓW W PŁYWANIU EKSTREMALNYM

Temperatura wody: 3-4 stopnie Celsjusza, dystanse: od 25 do 450 metrów, emocji w bród. Gęsiej skórki dostawali tylko ci, którzy w sobotnie przedpołudnie przybyli do przystani jachtowej Marina Gdańsk dla niepowtarzalnych widoków. Akwen między pływającymi pomostami był tego dnia areną Międzynarodowych Mistrzostw Polski Morsów w Pływaniu Ekstremalnym na Czas, imprezy organizowanej od kilku sezonów przez Lecha Bednarka, prezesa Polskiej Fundacji Morsów Lech Mors, wielokrotnego medalistę mistrzostw świata i Europy. Niewykluczone, że za jego staraniem w przyszłym roku w Trójmieście gościć będziemy imprezę europejską najwyższej rangi. Dziś mogliśmy podziwiać zmagania o tytuły międzynarodowych mistrzów Polski z udziałem reprezentantów z 17 krajów. Najliczniejszą zagraniczną ekipę stanowili Rosjanie, zaś najgoręcej dopingowanym przez publiczność zawodnikiem był reprezentant Wietnamu, dla którego „lodowata woda” oznacza na co dzień kąpiele w temperaturze 19-20 stopni C. W Marinie Gdańsk woda była dla wszystkich „mokra i rześka”. W ekstremalnych warunkach doskonale radzili sobie nie tylko specjaliści od morsowania, ale również przedstawiciele WOPR i klubów pływackich, amatorzy niezrzeszeni czy gorąco oklaskiwane przez publiczność osoby niepełnosprawne rywalizujące ramię w ramię z morsami. Ceremonię wręczenia trofeów w godzinach popołudniowych gościć będzie Europejskie Centrum Solidarności. Organizatorzy przewidują aż 90 dekoracji. 2.12.2017 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

OBCHODY ŚWIATOWEGO DNIA WALKI Z AIDS W SOPOCIE

Na Placu Przyjaciół Sopotu zapłonęły tego wieczoru znicze ustawione w kształcie czerwonej wstążki, symbolu solidarności z osobami zakażonymi wirusem HIV. Obchody Światowego Dnia Walki z AIDS zorganizował w kurorcie zespół koordynujący w naszym regionie realizację krajowego programu zapobiegania zakażeniom HIV i zwalczania AIDS (na lata 2017-2021). – W województwie pomorskim objętych leczeniem antyretrowirusowym jest prawie 600 osób zakażonych HIV.  Co ważne, dzięki wdrażanym programom edukacyjno-profilaktycznym od kilku lat żadne dziecko, którego matka jest nosicielką wirusa, nie urodziło się zakażone. W Gdańsku rozpoznaje się rocznie od 20 do 40 przypadków AIDS. Kłopoty z późnym wykryciem zakażenia wirusem HIV wynikają z tego, że Polacy niechętnie robią sobie testy na jego wykrycie. Być może wynika to z niskiej tolerancji wobec osób zarażonych. Prawda jest taka, że zakażenie wirusem HIV można porównać do nadciśnienia - jest to choroba przewlekła, poddająca się kontroli. Osoba zarażona wirusem HIV, poddająca się leczeniu, może żyć dłużej niż osoba z nieleczonym nadciśnieniem – mówi dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz. Prorektor i kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego opowiadał dziś w sopockim Klubie Atelier o zakażeniach wirusem HIV – najczęstsze przyczyny to przypadkowe kontakty seksualne, zakażona krew oraz zakażenie noworodka od matki nosicielki – oraz o perspektywie profilaktycznej i zdrowotnej. Na pytanie, jak nie zachorować na AIDS, odpowiadali także dr Tomasz Augustyniak – Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny i dr Andrzej Probucki – Państwowy Inspektor Sanitarny MSW.
Jedyny całoroczny trójmiejski punkt wykonujący anonimowo i bezpłatnie testy w kierunku HIV działa w Przychodni Ambulatoryjnej Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy przy ul. Smoluchowskiego 18 (budynek G, wejście nr 2). Pacjenci przyjmowani są tutaj w poniedziałki i czwartki w godz. 16-20. Drugi Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny na Pomorzu znajduje się w Słupsku przy Laboratorium Analitycznym na ul. Tuwima 23. 1.12.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

FABRYKA CZEKOLADY BAŁTYK OTWORZYŁA SKLEP FIRMOWY W GDYNI

Sklep w Centrum Handlowym „Batory” to pierwsze takie miejsce w Gdyni, w którym można kupić słodycze dostarczone bezpośrednio z Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk”. W piątkowe południe podczas uroczystego otwarcia pierwszych klientów witała tutaj 5-kaskadowa fontanna. Ze jej szczytu spływała strumieniami gorąca czekolada. Flagową atrakcją sklepu są likworki i duże czekolady nadziewane, z których słynie „Bałtyk”. Klienci znajdą tu słodkie kolekcje upominkowe, a wśród nich m.in. ekskluzywne pralinki Tesori i czekoladki Admirał. Nie brakuje także pralinek w opakowaniach ozdobionych obrazami malarki Magdy Benedy, znanych od lat galaretek w czekoladzie Fantazja czy bałtyckich Michałków. Swoją prezentację miały dziś w „Batorym” słodkie nowości – dla dorosłych smakoszy czekolady nadziewane o smakach brandy i kawy, a dla młodszych łasuchów czekolada Tofi To z nadzieniem o smaku mleka i toffi. Były też cukierki Tofi To nie zawierające glutenu. – Konsekwentnie, w oparciu o nasz własny, polski kapitał odbudowujemy markę „Bałtyk". Ponad 10 lat temu, gdy odkupiliśmy firmę od zagranicznego inwestora, mieliśmy tylko sklep w Gdańsku. Dzisiaj mamy już swoje placówki także w Gdyni i we Włocławku. Otwarcie nowego sklepu firmowego to kolejny krok ku temu, aby nasze słodycze były bardziej dostępne i sprawiały radość wielu smakoszom – mówi Konrad Mickiewicz, prezes „Bałtyku".
Historia gdańskiej fabryki czekolady sięga lat 20. XX wieku, kiedy to na terenie Wolnego Miasta Gdańsk w okresie ożywionego ruchu gospodarczego powstały trzy fabryki cukiernicze „Anglas”, „Baltic” i „Kosma”. Na początku lat 50. zostały one upaństwowione i weszły w skład Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk”. W 1991 r. firma stała się spółką akcyjną, a w 1993 r. podpisała umowę joint venture z fińską firmą „Fazer” (funkcjonowała pod nazwą „Bałtyk Chocolate”, potem jako „Fazer Polska”, a od 2002 r. jako „Cloetta Fazer Polska”). W 2005 r. zakłady zostały odkupione przez polską firmę „Bomilla” z Włocławka. Nowy właściciel powrócił do tradycyjnej nazwy i logo, tworząc Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk” sp. z o.o. należące do grupy kapitałowej z „Bomillą” na czele. W 2016 r. rozpoczęto proces konsolidacji spółek i połączenia ich jako Zakładów Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk”. W wyniku tego procesu, od 1 września 2016 roku jest to jedna, spójna firma z centralą w Gdańsku i trzema zakładami produkcyjnymi (jeden w Gdańsku-Oliwie i dwa we Włocławku). Specjalizacją zakładu w Gdańsku, zgodnie z tradycją, jest produkcja wyrobów czekoladowych, natomiast specjalizacją dwóch zakładów we Włocławku są odpowiednio wyroby drażerowane i karmelki. 1.12.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 10488
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2018 KFP