logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10018

KŁADKA NA OŁOWIANKĘ OTWARTA

Po kładce na Ołowiankę od sobotniego wieczoru przechadzają się spacerowicze. Na uroczystość otwarcia mostku łączącego brzegi Motławy przybyło kilka tysięcy osób. Ruchome przęsło poszło w dół tuż po godzinie 21.30. Wydarzeniu towarzyszyły werble i koncert w wykonaniu artystów Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Pod okiem operatorów kładkę opuścili gospodarze uroczystości – prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Kiedy zwodzone przęsło połączyło brzegi Motławy, brawa rozległy zarówno na Ołowiance, jak i na Długim Pobrzeżu. Chwilę później pierwsi chętni spośród tysięcy gości zebranych wyspie mogli na nią wejść. Około godziny 22 mostek był już dostępny dla pieszych zmierzających w obu kierunkach. Od dziś kładka działa.
W sezonie żeglugowym – od kwietnia do końca października – przeprawa będzie otwierana o pełnych godzinach - od 7 do północy. Przęsło kładki ma się unosić i opuszczać także na wniosek żeglarzy i służb mundurowych. Cały proces potrwa nie więcej niż dwie minuty. Mniejsze jednostki - te do 2,5 metra wysokości - będą mogły przepłynąć pod kładką bez konieczności unoszenia przęsła. Czas pozostawienia kładki otwartej dla żeglugi wyniesie od 10 do 30 minut. - Przyjęliśmy pewien wyjściowy harmonogram podnoszenia i opuszczania mostu, bo od czegoś trzeba zacząć. W tej chwili nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak będą reagować piesi na wezwanie „proszę opuścić kładkę”. Nie wiemy, czy zejdą sprawnie czy będą oporni, jak szybko to się odbędzie. Zanim przęsło pójdzie w górę, trzeba też zamknąć szlabany. Jeżeli okaże się, że to wszystko potrzebujemy mniej czasu niż wstępnie założyliśmy, to pewnie częstotliwość zwodzenia przęsła będzie większa – wyjaśnia Mieczysław Kotłowski, dyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Kładka jest obsługiwana całodobowo przez dwóch operatorów wyposażonych w radiotelefony, za pomocą których mogą oni nawiązać kontakt z jednostkami pływającymi i Kapitanatem Portu (na kanałach 6 i 14). Tor wodny w obrębie mostu ma oznakowanie nawigacyjne oraz sygnalizację informującą jednostki pływające o możliwości przepłynięcia. Zanim kładka zostanie otwarta dla ruchu żeglugowego, na obu jej końcach zamkną się przejścia dla pieszych. Stanowisko sterownicze wyposażone jest w megafony i głośniki, z których płyną ważne komunikaty dla pieszych. Informacje o zamykaniu i otwieraniu kładki przekazywane są w trzech językach: polskim, angielskim i niemieckim. 17.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

REKORDOWE TRĄBKI W TRĄBKACH WIELKICH

Odtrąbili rekord Polski. Na stadionie w Trąbkach Wielkich zgrało dziś jednocześnie 92 trębaczy i trębaczek z Pomorza. Przez kilkadziesiąt sekund słuchaliśmy w ich wykonaniu hejnału gminy skomponowanego przez Joannę Szymalę z Akademii Muzycznej w Katowicach. Kompozytorka była świadkiem niecodziennego wydarzenia. Do sobotniej próby przystąpiło ponad dwukrotnie więcej muzyków aniżeli przed rokiem, kiedy miał tutaj miejsce pierwszy taki występ trąbkowego chóru (wynik nieoficjalny – 41 osób). W gronie rekordzistów znalazło się kilkudziesięciu uczestników konkursu „Mały Trębacz w Trąbkach Wielkich” im. profesora Szymona Pawłowskiego reprezentujących szkoły muzyczne w Chojnicach, Elblągu, Gdańsku, Kartuzach, Kolbudach, Koszalinie, Kościerzynie, Kwidzynie, Lęborku, Miastku, Słupsku, Starogardzie Gdańskim i Tczewie. Do muzykujących dzieci i młodzieży dołączyli jurorzy, nauczyciele, organizatorzy tudzież wszyscy chętni trębacze. Za rok ma tu być ich jeszcze więcej. Rekordowe wydarzenie uświetniło 13. Biesiadę „Trąbki w Trąbkach”, która rozpoczęła się wczesnym popołudniem od przemarszu Redzkiej Orkiestry Dętej, a zakończy po północy zabawą taneczną. Gwiazdą wieczoru (godz. 20.30) był zespół Lombard. 17.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

14. FLĄDER FESTIWAL

Trzy sceny, ponad 30 wykonawców, morze, koc, znajomi i... gra muzyka. Na plaży w Brzeźnie ruszył 14. Fląder Festiwal - największe na Wybrzeżu plenerowe święto polskiej muzyki niezależnej. W piątkowy wieczór zagrały m.in. zespoły Las Melinas, Fertile Hump, Kinsky i Siła (Scena Plaża, wejście 51). Dzisiejsza zabawa rozpocznie się o godz. 18.30 od Wesela i Grubej Ryby przy molo. Najdłużej, bo aż do godziny 4 grać będzie Scena After – Bar 52. Wstęp na wszystkie koncerty wolny. Podobnie jak przed rokiem na „Flądra” można dojechać zabytkowym tramwajem. Przejazdy muzycznym "Ringiem" (Tw269) z 1930 roku są bezpłatne. Pierwszy sobotni kurs z przystanku Strzyża PKM o godz. 17.06. Następne godzinę i dwie godziny później (rozkład jazdy na stronie www.gait.pl). 16.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

W 24 GODZINY GOKARTEM PO REKORD

Trójmiejski podróżnik i fan motoryzacji Tomasz Staniszewski bije rekord Guinessa w 24-godzinnej jeździe gokartem. Historyczna próba rozpoczęła się w piątek o godzinie 18 na torze ODTJ Autodrom Pomorze w Pszczółkach. Globtroter zamierza przejechać w ciągu doby około 1500 okrążeń. Żeby wymazać z księgi rekordów najlepszy wynik ustanowiony przed sześcioma laty w USA, musi pokonać więcej niż 1361 kilometrów, czyli co najmniej 1300 pełnych rund. Tylko obfite opady deszczu tudzież poważna awaria gokarta mogą stanąć mu na przeszkodzie. Podczas treningów na pszczółkowskim torze prowadzony przez Tomka Staniszewskiego pojazd z silnikiem o pojemności 125 ccm (od motocykla KTM) utrzymywał tempo około 65 okrążeń na godzinę. Zapowiada się rewelacyjny wynik. Średnią dobową będziemy znać jutro wieczorem. O swoją kondycję śmiałek jest raczej spokojny. Maszyną opiekuje dwóch mechaników, którzy co trzydzieści kilka „kółek” mają niespełna trzy minuty na tankowanie i szybki serwis. W planie rekordowej jazdy jest też jedna dłuższa przerwa. – Na półmetku, czyli około godziny 6, zatrzymam się na 20 minut. To będzie czas na pełny serwis i wymianę ogumienia. No i wreszcie zjem coś konkretnego – zapowiadał przed podjęciem próby kierowca gokarta.
Rekord to nie wszystko. 24-godzinnej próbie towarzyszy zbiórka pieniędzy na rzecz gdyńskiego hospicjum dla dzieci. Od godziny 8 w sobotę całą akcję można wesprzeć także na torze. Wystarczy wynająć gokarta. Część dochodu gospodarze ośrodka przekażą na szczytny cel. – Od rana serdecznie zapraszamy kibiców kartingu, fanów motoryzacji i wszystkich którzy, chcą wesprzeć akcję Tomka Staniszewskiego i Autodromu Pomorze - mówi Roman Nowak, zastępca dyrektora Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. 16.06.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
***

W sobotę rano z Autodromu Pomorze nadeszły złe wiadomości. Po dwunastu godzinach jazdy próba bicia rekordu została przerwana. Powodem awaria systemu paliwowego. Jak informuje dyrektor Roman Nowak, do chwili, kiedy gokart odmówił posłuszeństwa, Tomek jechał po rekord. - Szło mu bardzo dobrze, miał duży zapas okrążeń. Umówiliśmy się już na rozmowę w sprawie terminu kolejnej próby – zapowiedział gospodarz toru w Pszczółkach.

NIE ŻYJE HELMUNT KOHL

Zmarł Helmut Kohl, pięciokrotny kanclerz Nieniec, nazywany też ojcem zjednoczenia Niemiec. Nigdy nie był w Trójmieście, ale w 2003 spotkał się z Lechem Wałęsą i prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim podczas wizyty delegacji naszego kurortu we Frankenthalu. To niemieckie miasto jest od wielu lat zaprzyjaźnione z Sopotem. 16.06.2017 Fot. Maciej Kosycarz / KFP

ROWERZYSTKA ZGINĘŁA NA PRZEJŚCIU POD KOŁAMI AMBULANSU

Chojnicka policja i prokuratura ustalają przyczyny śmiertelnego wypadku, do którego doszło dziś przed południem na drodze wojewódzkiej koło Zbenin na trasie Chojnice – Brusy. 68-letnia mieszkanka Zbenin przejeżdżała rowerem przez przejście dla pieszych na drodze wojewódzkiej 235 koło Zbenin i została potrącona przez kierującego ambulansem sanitarnym jednej z prywatnych przychodni z Chojnic 21- letniego kierowcę. Mimo reanimacji kobieta zmarła. Wiadomo, że karetka nie jechała na sygnałach i ma rozbitą prawą stronę. Kierowca był trzeźwy. 16.06.2017 / fot. Aleksander Knitter / KFP

PROCESJA BOŻEGO CIAŁA W GDAŃSKU-SUCHANINIE

Procesja Bożego Ciała parafii p.w. Maksymiliana Kolbe w gdańskiej dzielnicy Suchanino. Wierni przeszli pomiędzy domkami jednorodzinnymi pamiętającymi jeszcze przedwojenne czasy oraz blokami mieszkalnymi z lat 70. XX wieku. Parafia w tej dzielnicy została ustanowiona w 1982 roku. 15.06.2017 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

NOWY, Z MNIEJSZYM PROMIENIOWANIEM TOMOGRAF W SZPTALU NA ZASPIE

Uroczystość otwarcia pracowni tomografii komputerowej w szpitalu na gdańskiej Zaspie. Nowoczesny tomograf komputerowy Revolution EVO był bardzo potrzebny i zastąpił dotychczas stosowany i wysłużony już aparat 6-rzędowy. W ciągu 13 lat wykonano na nim prawie 117 tys. badań. Nie można było nim zbadać np. serca, a badania pediatryczne były utrudnione. Nie miał również algorytmów pozwalających na redukcję dawki promieniowania pochłoniętej przez pacjenta. Pozbawiony był też wielu aplikacji zaawansowanych, które są obecne w nowym tomografie. W 2017 r. planowane jest wykonanie ponad 10 tys. badań. Nowe urządzenie jest 64-rzędowe, umożliwia uzyskanie 128 warstw podczas jednego obrotu lampy. Revolution EVO to tomograf nowej generacji wyposażony w tor obrazowania Clarity i ASIR-V. Pozwala to na obrazowanie wysokiej jakości poprzez wysoką rozdzielczość przestrzenną. Ma niski poziom szumu oraz mniejszą ilość artefaktów. Posiada zmniejszoną dawkę promieniowania, jaką pochłania pacjent w trakcie badania, przy zachowaniu wykrywalności niskiego kontrastu. Zmniejsza się też dawka promieniowania na narządy leżące pod powierzchnią skóry, np. piersi, tarczyca. Ponadto nowy tomograf daje możliwość szybkiego skanowania pacjenta, co skraca czas wstrzymania oddechu podczas badania. Umożliwia badanie dzieci, uwzględniając wiek i masę małego pacjenta, z dostosowaniem dawki promieniowania z jej znaczną redukcją. Można nim wykonywać długie badania (do 200 cm) w bardzo krótkim czasie, bez konieczności zmiany ułożenia pacjenta. Zakład Diagnostyki Obrazowej, w którym działa aparat TK, został wyposażony w 4 dodatkowe konsole do opisywania badań oraz serwer aplikacyjny i archiwizujący. Revolution EVO posiada też nowoczesne oprogramowanie służące m.in. do: wykrywania małych zmian w płucach – program do automatycznej analizy miąższu oraz zmian w jelicie grubym za pomocą wirtualnej kolonoskopii. Ile kosztował? Na zakup tomografu komputerowego wraz z dostawą, adaptację pomieszczeń, szkolenie personelu - szpital otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia. Środki pochodzą z Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Dotacja z ministerstwa wyniosła ponad 2 mln zł, a samorząd województwa pomorskiego w latach 2016-2017 przekazał prawie 1,7 mln zł. 14.06.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

KOZA, KTÓRA UCIEKŁA Z UBOJNI

Jan Kruk ze Świńcza pod Pruszczem Gdańskim znalazł na swojej posesji kozę. Pan Jan zgłosił się do Straży Gminnej Gminy Pruszcz Gdański z prośbą o pomoc w ustaleniu jej właściela. Okazało się, że zwierzę uciekło kilka dni wcześniej z ubojni w Rusocinie. Jan Kruk postanowił zwierzę adoptować. Koza otrzymała wdzięczne imię Lila i czeka na koziarnię, którą postanowił wybudować jej nowy właściciel. 14.06.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

ŁAPKI NA KIEROWNICĘ. POLICJA KONTRA GADAJĄCY KOMÓRKOWCY.

Inauguracja akcji profilaktycznej „Łapki na kierownicę” odbyła się rano w Gdańsku na ul. Armii Krajowej. Akcja ma charakter ogólnokrajowy i trwa do 25 czerwca. W tym czasie, policjanci ruchu drogowego będą zwracali szczególną uwagę na niezgodne z przepisami korzystanie w telefonów komórkowych w czasie prowadzenia pojazdów. Pomimo świadomości, że używanie telefonu przez kierowcę jest dla niego bardzo dekoncentrujące , często dochodzi z tego powodu do niebezpiecznych sytuacji. Niestety to wykroczenie jest bardzo powszechne. Policjanci rozdawali dzisiaj również ulotki edukacyjne związane z prowadzoną akcją. 14.06.2017 fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 10018
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP