logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11780
W klubie Plama GAK na Zaspie swój benefis obchodził tego wieczoru Marek Brand. Gdański aktor, reżyser, prozaik i dramaturg ze sceną związany jest od 35 lat. Z okazji jubileuszu odebrał dziś w swoim ukochanym klubie z rąk Aleksandry Dulkiewicz Nagrodę Prezydenta Gdańska w Dziedzinie Kultury. Wyróżnienie przyznawane za osiągnięcia artystyczne, upowszechnianie kultury i ochronę jej dóbr też miało niedawno jubileusz. Przyznawane jest od ponad 20 lat.
Marek Brand z teatrem związany jest od 1984 roku. Pomysłodawca i kierownik artystyczny Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Autorskich i Adaptacji Windowisko (w latach 1999–2003) realizowanego przez Windę GAK. Współrealizował Spotkania Trójmiejskich Teatrów Niezależnych. Współrealizator i koordynator projektu Teatr Zajechał (2004–2007) w Sopockiej Scenie Off de Bicz. Brand jest również pomysłodawcą Festiwalu Monodramu Monoblok znanego miłośnikom działań artystycznych Plamy od 2010 roku, oraz prezesem Fundacji Kultury Zbliżenia, która od 2014 roku aktywnie działa na rzecz upowszechniania tradycji i kultury mniejszości narodowych. Od 2013 aktor i reżyser jest dyrektorem artystycznym Festiwalu Kultury Żydowskiej Zbliżenia. 27.02.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Od przyszłego roku gdańszczanie będą jeździć fabrycznie nowymi autobusami komunikacji miejskiej dzierżawionymi wraz obsługą techniczną od konsorcjum firm EvoBus Polska i Pekao Leasing. To u nas absolutna nowość. W środę spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje podpisała umowę na wynajem i serwisowanie 48 mercedesów citaro, które w najbliższych miesiącach zjadą z taśm montażowych zakładów w Mannheim. Uroczystość z udziałem pełniącej obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz oraz wiceprezydenta Piotra Borawskiego odbyła się w zajezdni autobusowej przy al. Hallera. – Jestem ogromnie szczęśliwy. To dla nas zaszczyt, że w przetargu złożyliśmy najlepszą ofertę i w przyszłym roku będziemy mogli państwu dostarczyć 48 niezwykle nowoczesnych, ekologicznych autobusów Mercedes-Benz Citaro C2, czyli naszego flagowego produktu, który sprzedał się na całym świecie w ilości ponad 50 tysięcy sztuk. Będziemy również przez najbliższe osiem lat – a może dłużej – obsługiwać te pojazdy. Jesteśmy przekonani, że wszyscy użytkownicy autobusów będą z nich zadowoleni – powiedział Artur Konarski, prezes zarządu Evo Bus Polska, największej europejskiej spółki córki koncernu Daimler AG (reprezentuje marki Mercedes-Benz, Setra, OMNIplus i BusStore). Koszt ośmioletniej dzierżawy pojazdów (umowa została zawarta na sześć lat z opcją przedłużenia o dwa lata) wraz z usługami utrzymania technicznego to ponad 117 mln zł brutto. Spółka GAiT wynajmie 29 autobusów standardowych (Mercedes-Benz 628 02 Citaro), 13 przegubowych (Mercedes-Benz 628 03 Citaro G) i 6 pojazdów typu midi (Mercedes-Benz 628 02 Citaro K), oczywiście wszystkie z wyposażeniem elektronicznym i niezbędnym oprogramowaniem oraz z licencjami.
Z rozwiązania powszechnego na świecie korzystają już m.in. zakłady komunikacji miejskiej w Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu czy Gliwicach. Gdańsk po raz pierwszy w tej sferze będzie miał okazję potwierdzić, że zgodnie z współczesnym modelem ekonomii współpracy (sharing economy), używanie, a nie posiadanie, jest dziś jednym z najefektywniejszych sposobów gospodarowania. O zamiarach ogłoszenia przez gdańskiego przewoźnika przetargu na wynajem mercedesów napisaliśmy jako pierwsi... w książce pt. „Gdańsk w tramwajach i autobusach”. Wydanie II rozszerzone opowieści o powojennej historii komunikacji miejskiej ukazało się pod koniec ubiegłego roku. Kiedy pracowaliśmy nad aktualizacją monografii, w spółce miejskiej trwały prace nad przygotowaniem postępowania przetargowego. Prezes GAiT Maciej Lisicki wskazywał nam korzyści płynące z użytkowania pojazdów: „W całym okresie dzierżawy dostawca utrzymuje i serwisuje autobusy, a my tylko jeździmy. Kierowcę nic innego nie interesuje. Rano pojazd z kluczykami ma stać w umówionym miejscu. Zależy nam na tym, by autobusy zawsze były gotowe do jazdy bez konieczności angażowania w to pracowników GAiT. Dzięki temu będziemy mogli skupić się na przewożeniu pasażerów, a nie na utrzymywaniu pojazdów naszpikowanych dziś elektroniką do tego stopnia, że nie jest łatwo o własnych serwisantów. Czasami wymienia się całe moduły. Kiedy autobus serwisuje producent i zarazem właściciel, możemy mieć pewność, że w czasie eksploatacji stosować będzie części zamienne ze swoich magazynów. Dziś mamy taki kłopot, że ogłaszając po okresie gwarancji przetarg np. na klocki hamulcowe czy sprężyny, niekoniecznie nabywamy części, które widziałby w swoim autobusie producent. O wyłonieniu dostawcy decydują norma i cena, a efekt często bywa taki, że sprężyna jest gorsza. Umowa dzierżawy uwolni nas od tego problemu”. 27.02.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Jutro tłusty czwartek. Mówi się, że kto w święto łasuchów nie skonsumuje ani jednego pączka, temu nie będzie się wiodło w życiu. Co więcej, w tłusty czwartek pączki nie idą w boczki. Statyczny Polak zjada więc tego dnia dwa ciastka. Królują wciąż te z nadzieniem różanym, choć najnowsze czasy przyniosły nam całą gamę pączkowych smaków. 27.02.2019 / fot. KFP
Filharmonia Bałtycka w Gdańsku. Debata kandydatów na Prezydenta Gdańska - Grzegorza Brauna i Marka Skiby. 26.02.2019 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Konferencja prasowa z przedstawicielami pomorskich samorządów i Ruchu Młodej Polski, którzy udzielili poparcia kandydatce na urząd Prezydenta Miasta Gdańska Aleksandrze Dulkiewicz.
Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego oddało właśnie do użytkowania dwa nowe budynki z 69 mieszkaniami przy ul. Piotrkowskiej 49 i 49 a. Klucze nowym lokatorom wręczyła Aleksandra Dulkiewicz, pełniąca obowiązki Prezydenta Gdańska. To kolejne bloki wybudowane w tej lokalizacji przez miejską spółkę. Lokale mieszkalne mają od 47 m2 do 64 m2 i zostały wykonane w standardzie pod klucz, więc mieszkańcy mogą wkrótce się wprowadzać do nowych mieszkań.
- Po raz pierwszy wręczam klucze do nowych mieszkań. Nie ukrywam, że jest to dla mnie wzruszająca chwila. Wcześniej to zawsze prezydent Adamowicz osobiście witał nowych mieszkańców i wiem, że sprawiało mu to ogromną radość. Fakt, że gdańskie rodziny wprowadzają się do oczekiwanych mieszkań – mówiła Aleksandra Dulkiewicz – Mieszkanie to podstawa do życia, założenia rodziny i tego, by móc się dalej rozwijać. Dlatego też jako miasto budujemy mieszkania, by mogło w nich zamieszkać jak najwięcej gdańszczanek i gdańszczan. W ciągu pięciu lat mamy w planach wybudowanie kolejnych 1200 nowych mieszkań.Koszt całkowity inwestycji wyniósł 14,7 mln zł, w tym udział Gminy – 6,09 mln zł, bezzwrotne wsparcie dla gminy ze środków Funduszu Dopłat - 6,09 mln zł, udział własny GTBS – 2,6 mln zł. Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego w ciągu 20 lat działalności w latach 1998-2018 r. wybudowało już 45 budynków wielorodzinnych z 1790 mieszkaniami. Zasoby mieszkaniowe spółki są zlokalizowane na terenach przekazanych przez gminę w dzielnicach: Ujeścisko- Łostowiece, Chełm, Stogi, Letnica.
- Dalsze plany inwestycyjne Gdańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego to budowa kolejnego budynku przy ul. Piotrkowskiej z 36 mieszkaniami oraz rozpoczęcie 2 budynków w Gdańsku-Letnicy z 19 mieszkaniami – informuje Włodzimierz Pietrzak, prezes GTBS. Budowa nowych mieszkań to konsekwentna polityka mieszkaniowa realizowana przez Gminę Miasta Gdańsk. W ciągu najbliższych pięciu lat miasto planuje oprócz wybudowania kolejnych 1200 nowych mieszkań, wyremontowanie 1500 lokali z zasobu komunalnego.
Oddaniu nowych bloków i przekazaniu kluczy towarzyszyło otwarcie wystawy fotograficznej „Paweł Adamowicz – Uśmiech TBS” prezentującej momenty związane z budową nowych mieszkań i przekazywanie ich w użytkowanie mieszkańcom w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Wystawa składa się z 19 zdjęć wykonanych przez Krzysztofa Mystkowskiego z agencji Kosycarz Foto Press.
- Jedno z najwcześniejszych zdjęć, jakie Państwo zobaczą jest z 2007 roku, ostatnie ze stycznia 2017. Jest to spektrum pokazujące oddawanie do użytku prawie wszystkich miejskich budynków komunalnych w Gdańsku z udziałem prezydenta. Ta wystawa ma tytuł „Paweł Adamowicz – Uśmiech TBS”, bo pokazuje że tym wydarzeniom zawsze towarzyszył uśmiech i radość, nie tylko mieszkańców, ale też prezydenta – powiedział Maciej Kosycarz. 26.02.2019 / fot. Maciej Kosycarz i Krzysztof Mystkowski / KFP
Podczas konferencji w gdyńskim InfoBox'ie została zainaugurowana nowa flota aut w usłudze car-sharingu. Firma MiiMove powiązana z dealerem Serwis Haller udostępniła flotę 200 pojazdów niskoemisyjnych Opel Astra, które będzie można wypożyczać na minuty na terenie Trójmiasta. Wystarczy ściągnąć aplikację MiiMOVE na swój telefon, następnie sprawdzić, gdzie w okolicy znajduje się Samochód Mii, zarezerwować go, na dojście jest aż 15 min. Na miejscu wystarczy aplikacja, która otworzy i uruchomi auto dzięki połączeniu bluetooth. Koszt wypożyczenia samochodu naliczany jest za każdy przejechany kilometr, to 0,80 zł, oraz czas korzystania z pojazdu, 0,50 zł za minutę. Opłata za postój to 0,10 zł/min w godzinach 07:00 – 22:00, w pozostałe godziny za postój Mii zapłacisz tylko 0,01 zł. 26.02.2019 fot. Anna Bobrowska / KFP
– Gdańsk po raz kolejny da energię, siłę i odwagę tym wszystkim, którzy stracili nadzieję, że inna polityka jest możliwa. Dziękuję wam, że uwierzyliście, że jak mamy marzenia, że jak mamy pragnienia, to nikt nas nie powstrzyma. Idzie Wiosna! Jesteśmy nie do zatrzymania. Stworzyliśmy program, który nie powstał w gabinecie partii politycznej i dziękuję wam za to. Dziękuję za to, że po latach jałowych sporów możemy rozmawiać o programach – mówił Robert Biedroń podczas poniedziałkowej konwencji ugrupowania Wiosna zorganizowanej w Gdańsku w klubie Stary Maneż. Zaczęło się to wystąpienie od najważniejszych spraw Gdańska. Lider wiosny poparł w wyborach uzupełniających na prezydenta miasta Aleksandrę Dulkiewicz. – Z Gdańska w najbliższą niedzielę musi pójść jasny przekaz, że dorobek Pawła Adamowicza, że droga ta, będzie kontynuowana przez Aleksandrę Dulkiewicz, przyszłą prezydentkę Gdańska. Aleksandra Dulkiewicz jest gwarantką tego, że Gdańsk po raz kolejny da siłę i energię tym, którzy stracili nadzieję, że silna polityka jest możliwa, że tylko mężczyźni mogą być prezydentami miast, że podobnie jak Krystyna Danilecka-Wojewódzka w Słupsku, będzie drugą kobietą prezydentką wybraną w demokratycznych wyborach – przekonywał były prezydent Słupska i były poseł. Wśród najważniejszych postulatów jego ugrupowania są m.in.: zamknięcie do 2035 r. wszystkich kopalń węgla w Polsce, pełne oddzielenie państwa od Kościoła (wycofanie religii ze szkół i likwidacja Funduszu Kościelnego), aborcja na życzenie do 12 tygodnia ciąży, likwidacja klauzuli sumienia, pełne finansowanie in vitro i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół, kontynuacja programu 500 plus, który ma obejmować też pierwsze dziecko i rodziców samotnie wychowujących dzieci, likwidacja ZUS i KRUS, wzrost pensji minimalnej. 25.02.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
– Cudownych rodziców, chłopaka, reżysera i ekipę mam! Skończyliśmy zdjęcia do „Prawdziwych uczuć” w reżyserii Janka Kuźnika. Takich przygód życzę sobie i wszystkim – dzieli się wrażeniami z planu filmowego w Gdańsku Natalia Łągiewczyk, aktorka warszawskiego Teatru Powszechnego. Jej filmowymi rodzicami są Małgorzata Kożuchowska i Jacek Poniedziałek, a chłopakiem znany z występów na deskach Teatru Wybrzeże Piotr Witkowski. Czworo bohaterów filmu dyplomowego tegorocznego absolwenta reżyserii w Gdyńskiej Szkole Filmowej spotyka się w jednym z apartamentowców przy ul. Toruńskiej. Sprawy wydawałoby się zwyczajne, przybierają tu niezwykły obrót...
„Prawdziwe uczucia” to film krótkometrażowy. Opowieść trwać będzie od 15 do 20 minut. – Format akurat pasował do wymyślonej przeze mnie historii. Jest w niej kilka dużych zwrotów akcji, które, mam nadzieję, poważnie zaskoczą widza – wprowadza nas w świat „Prawdziwych uczuć” Jan Kuźnik. Punktem wyjścia dla 30-letniego twórcy jest wizyta dziewczyny – Zosi – u swoich rodziców celem przedstawienia nowego chłopaka – Alka, instruktora windsurfingu. Spotkanie, początkowo sympatyczne, może tylko trochę nerwowe (ojciec po męsku testuje chłopaka), bardzo szybko wypada z ram. Wychodzą na jaw kłopotliwe szczegóły z życia bohaterów, każdy ma tu swoją tajemnicę.
– Im dalej w las, tym dziwniejsze i bardziej absurdalne, a po części też tragiczne konsekwencje przynosi to spotkanie. Film jest utrzymany w konwencji science fiction, częściowo komediowej, a zarazem opowiada o problemach i sytuacjach, z którymi mierzą się zupełnie zwyczajni ludzie, tu i teraz. Jednym z ważniejszych wątków jest powtarzanie błędów poprzedniego pokolenia. Dzieci bardzo często chcą być inne niż rodzice, i równie często, nieświadomie, wpadają w te same tory. O tym jest ten film, ale z drugiej strony także o rodzicielskiej potrzebie uchronienia dzieci przed błędami, jakie samemu się popełniło, co – moim zdaniem – skazane jest na porażkę – opowiada reżyser. A dlaczego science fiction? – Zwyczajnie lubię kino gatunkowe, lubię kiedy ono zaskakuje: spodziewamy się, że historia idzie w jakąś stronę, a ona w nieoczekiwany sposób dramatycznie skręca. „Prawdziwe uczucia” to rozwinięcie krótkiego obrazu, który dwa lata temu powstał na zaliczenie tematu „scena dialogowa” w Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Scenariusz ewoluował, dojrzał, i zainteresował uznanych aktorów. – Panią Kożuchowską złapałem, kiedy wychodziła z bankietu po gali na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Była już w drodze do szatni. Zapytałem, czy nie zechciałaby przeczytać mojego dyplomowego scenariusza. Okazała się bardzo uprzejmą i bezpośrednią osobą. Podała mi maila, obiecała przeczytać... Jakiś czas później otrzymałem telefon od jej agentki. I tak, kilka miesięcy później trafiła na plan do Trójmiasta. Wiem, że te sprawy najlepiej załatwiać samemu, zamiast przez instytucję, bo aktor ma wówczas możliwość poznania twórcy, zobaczenia, że jest tu człowiek, któremu na czymś naprawdę zależy – wspomina reżyser. Obok tak znanych i cenionych aktorów jak Małgorzata Kożuchowska i Jacek Poniedziałek w filmie występuje dwoje aktorów młodego pokolenia. – Uważam, że oboje są fantastycznymi, wrażliwymi artystami. Miałem przez tych kilka dni okazję obserwować, reżyserować grę czterech osób na wyrównanym, najwyższym poziomie. Natalia Łągiewczyk i Piotr Witkowski współpracowali z Kuźnikiem już na etapie wstępnego projektu krótkometrażówki. Dodajmy jeszcze, że w filmie dyplomowym pojawia się gościnnie... głos Wojciecha Manna, zdaniem autora, bardzo istotny.
Zdjęcia się skończyły, teraz jest czas na zgrywanie materiałów, montaż, postprodukcję obrazu i dźwięku, no i oczywiście na przygotowania do egzaminu. – Spodziewam się ukończenia pracy nad filmem w ciągu trzech lub czterech miesięcy. Mam nadzieję, że szkoła uzna ten obraz za dostatecznie wartościowy, by promować go na festiwalach. Festiwale oczywiście są przydatne – sprzyjają wyrabianiu znajomości, dają kredyt zaufania na przyszłość, a przy okazji, jak się uda, czasem jest to fajna zagraniczna wycieczka – mówi reżyser „Prawdziwych uczuć”. A co z widzami, którzy chcieliby się zapoznać z pierwszymi próbami młodych reżyserów? – Przed kilkoma miesiącami w kinach studyjnych można było obejrzeć kompilację Gdyńska Szkoła Filmowa – The Best Of. Podobne inicjatywy wychodzą też z innych szkół filmowych oraz ze Studia Munka, gdzie absolwenci tworzą często swoje kolejne, już trochę dłuższe obrazy. Zdarza się też, że filmy są sprzedawane telewizji. Kiedy licencje wygasają, szkoła umieszcza niektóre z nich na kanale YouTube. Oczywiście są też festiwale krajowe. Chociażby „Młodzi i film” w Koszalinie, gdzie pokazywanych jest wiele filmów z mojej szkoły – wylicza możliwości Jan Kuźnik. Sezon polowań na „Prawdziwe uczucia” najwcześniej zacznie się więc jesienią. 20.02.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Aleksandra Dulkiewicz, pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska, z asystentem Michałem Wlazło na obiedzie w Barze Turystycznym na ul. Szerokiej. 25.02.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
  • aktualnych propozycji: 11780
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP