logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 10091

PARADA NA 21. SOPOT MOLO JAZZ FESTIVAL

Parada nowoorleańska przejechała w sobotnie popołudnie ulicą Bohaterów Monte Cassino. Spośród zabytkowych pojazdów poruszających się w stronę placu Zdrojowego największą uwagę publiczności przyciągał Marcedes-Benz L 312 z połowy lat 50. XX wieku. Magnesem były dźwięki płynące ze skrzyni ładunkowej ciężarówki, którą opanowali muzycy jazzowi. Od piątku do niedzieli w kurorcie trwa 21. Sopot Molo Jazz Festival, impreza organizowana dla upamiętnienia pierwszego takiego muzycznego wydarzenia w Polsce, które miało tutaj miejsce w 1956 roku. Koncerty jazzowe przed 61 laty odbywały się w baraku BWA, w miejscu dzisiejszego Domu Zdrojowego. Za sprawą Przemka Dyakowskiego, Jerzego Detki i Kąpieliska Morskiego Sopot muzyka rodem z Nowego Orleanu dziś również rozbrzmiewa nieopodal słynnego mola. Celem festiwalu organizowanego tutaj w środku sezonu od 1996 roku jest przekonanie bywalców kurortu, że jazz wcale nie musi być taki straszny, jak go malują. Sopot Molo Jazz to także promocja artystów wywodzących się z trójmiejskiego środowiska muzycznego. W sobotę na scenie przy placu Zdrojowym dla sopocian i turystów goszczących nad morzem zagrali Leszek Kułakowski Sextet, Kent Sangster’s Obsession Octet (Kanada), Tymon Tymański Yasstet i Piotr Baron Quintet. Niedzielne koncerty zaczynają się o godzinie 17.30. Wystąpią m.in. Kuba Stankiewicz Trio z brytyjskim saksofonistą i flecistą Kelwinem Christianem oraz międzynarodowa grupa Mount Meander utworzona przez absolwentów konserwatorium muzycznego w Kopenhadze. Jej skład tworzą instrumentaliści z Łotwy, Niemiec, Polski i Danii. 5.08.2017 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP

DYRYGENT MARZENA DIAKUN W SOPOCKIM TEATRZE BOTO

Sopocki Teatr Boto gościł w czwartkowy wieczór dyrygent Marzenę Diakun, zdobywczynię Paszportu „Polityki” 2016 w kategorii muzyka poważna. Spotkanie z laureatką dorocznej nagrody poprowadzili redaktor naczelny tygodnika Jerzy Baczyński i szefowa działu kultury Dorota Szwarcman. - 2016 to dla mnie rok przełomowy. To przede wszystkim praca w Paryżu z filharmonikami Radia France, ale także odkrywanie tego miasta i całej Francji. To spełnienie marzeń i poszerzenie mojej wyobraźni muzycznej. Myślę, że to będzie procentować – mówi laureatka Paszportu. Marzena Diakun zyskała międzynarodową sławę, zastępując Mikko Francka podczas koncertów z filharmonikami Radia Francuskiego transmitowanych na żywo na antenie oraz w kanale muzycznym medici.tv. Swój kunszt potwierdzała, zdobywając jako pierwsza Polka Srebrną Batutę na Międzynarodowym Konkursie im. G. Fitelberga w Katowicach (2012 rok). Jest również laureatką II nagrody w prestiżowym konkursie dyrygenckim Międzynarodowego Festiwalu Praska Wiosna (2007 r.), finalistka Międzynarodowego Konkursu dla Dyrygentów im. W. Lutosławskiego (2006 r.) oraz półfinalistką Quadaques Competition w Barcelonie i Donatella Flick Competition w Londynie (2008 r.). Absolwentka koszalińskiego Zespołu Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w 2005 r. ukończyła z wyróżnieniem dyrygenturę symfoniczno-operową na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego w klasie prof. Mieczysława Gawrońskiego we Wrocławiu. Była stypendystką ministra kultury. W 2006 r. ukończyła studia podyplomowe w klasie prof. Urosa Lajovica na Uniwersität für Musik und darstellende Kunst w Wiedniu. W 2010 roku uzyskała stopień doktora sztuki muzycznej w Akademii Muzycznej w Krakowie. Promotorem pracy był prof. Tomasz Bugaj. Od 2011 r. Diakun jest adiunktem w Akademii Muzycznej we Wrocławiu, gdzie prowadzi swoją klasę dyrygentury symfoniczno-operowej. W maju 2015 roku została uhonorowana stypendium Marin Alsop Taki Concordia Fellowship przyznawanym najlepszym kobietom dyrygentom na świecie. 4.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

11 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO AGATY Z WEJHEROWA

Na 11 lat więzienia i zadośćuczynienie w wysokości 100 tysięcy złotych skazał Sąd Okręgowy w Gdańsku Wiktorię M. za zabójstwo 17-letniej Agaty z Wejherowa. Do głośnej zbrodni doszło w lutym 2015 roku na terenie parku nadmorskiego w Brzeźnie. Sędziowie nie mieli wątpliwości, że 19-letnia dziś sprawczyni zadała swojej ofierze śmiertelny cios nożem. Nie dali też wiary wersji oskarżonej, która twierdziła, że pomogła jedynie swojej koleżance popełnić samobójstwo. Ofiara planowała swoją śmierć, co do tego zgodne były obie strony procesu, jednak zdaniem sądu w Brzeźnie doszło do zabójstwa. - Dowody są wystarczające i pasują do siebie, a ustalony stan faktyczny jest spójny. W tym przypadku nie mamy do czynienia z samobójstwem, ale z zabójstwem – uzasadniał wyrok sędzia Bartosz Kahsin. Jak tłumaczył, łagodząco na wyrok wpłynął fakt, że wobec Wiktorii nigdy nie toczyło się postępowanie wychowawcze tudzież karne. Sędziowie wzięli także pod uwagę, że w momencie popełnienia zabójstwa sprawczyni była nieletnia. Na ławie oskarżonych zasiadły dwie dziewczyny. 20-letnia Aleksandra L. za zacieranie śladów została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Wyrok nie jest prawomocny. Zarówno prokuratura, jak i obrońcy skazanych, zapowiedzieli wniesienie apelacji. 4.08.2017 / fot. Wojciech Stróżyk / Reporter / KFP

OSTATNIA DROGA PIOTRA DWOJACKIEGO

Gdańsk pożegnał dziś Piotra Dwojackiego. Znany gdański społecznik i ekonomista zmarł nagle w nocy z niedzieli na poniedziałek w swoim domu przy ul. Chrobrego. Miał 50 lat. W piątek spoczął na cmentarzu Srebrzysko. Mszę w intencji zmarłego odprawił w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika we Wrzeszczu ksiądz proboszcz Zbigniew Cichon. W ostatniej drodze Piotrowi towarzyszyli bliscy, przyjaciele, samorządowcy, przedstawiciele środowisk naukowych, poruszeni nagłym odejściem cenionego aktywisty gdańszczanie. „Był wizjonerem i pragmatykiem, teoretykiem i działaczem, twardym polemistą i życzliwym człowiekiem. Trójmiasto bez Piotra Dwojackiego nie będzie już tym samym miejscem” – napisał dziś w „Dzienniku Bałtyckim” Dariusz Szreter, felietonista, redaktor „Rejsów”. „Był akademikiem z gatunku społeczników” – podkreśla w przytoczonej publikacji Lidia Makowska, kulturolożka, ekspertka Kongresu Ruchów Miejskich, aktywistka Stowarzyszenia Lepszy Gdańsk, radna Dzielnicy Wrzeszcz Górny. Największym marzeniem Piotra Dwojackiego było miasto współzarządzane przez mieszkańców. W 2011 roku włączył się w tworzenie Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny, potem wspólnie z Ewą Lieder zakładał ruchu Gdańsk Obywatelski. - Piotr był radnym I kadencji, pełnił funkcje przewodniczącego rady. Zaangażowała się we wprowadzenie pierwszego gdańskiego budżetu obywatelskiego, był autorem zwycięskich projektów gdańskiego budżetu obywatelskiego pierwszej i drugiej edycji (2014 i 2015). Organizował debaty dotyczące rozwoju miasta i metropolii. Zapamiętamy go jako oddanego społecznika i człowieka o szerokich horyzontach. Żegnamy wielkiego Przyjaciela Gdańska – wspominają Piotra Dwojackiego radni z Wrzeszcza Dolnego. 4.08.2017 / fot. Maciej Kosycarz

ZŁAMANY MASZT NA SOPOT MATCH RACE

Żeglarzy startujących od środy w 14. Sopot Match Race przywitała wietrzna i słoneczna pogoda. Wczoraj nie było już tak dobrze. - Udało się zakończyć pierwszy i drugi flight drugiej round robin. Trzeci rozpoczęliśmy, ale został przerwany. Wobec braku wiatru jachty praktycznie się nie poruszały. Czwartkowe zmagania żeglarzy na tym się zakończyły, a wyniki drugiej rundy zostały anulowane – mówi Gabriela Sokolik z biura prasowego regat. Dzisiaj znowu wszystko się odwróciło. Na sopockim akwenie mocno wieje. Wiatr jest przede wszystkim niestały, z bardzo silnymi szkwałami. To w największym stopniu utrudnia żeglarzom rywalizację. W pierwszej rundzie play-off o skali trudności przekonały się załogi Przemysława Tarnackiego i Patryka Zbroi. Podczas drugiego wyścigu tych ekip doszło do kolizji, w wyniku której na jachcie „Audi” prowadzonym przez Zbroję złamał się maszt. „Bavaria” dowodzona przez współorganizatora regat wyszła z tej potyczki cało. - Nie mamy jeszcze oficjalnego komunikatu od arbitrów. Przy bardzo silnym wietrze doszło do złączenia jachtów. Żagle były sczepione. Zbyt duże siły działały na maszt i doszło do złamania. Fakt, że straciliśmy jeden jacht, nie powoduje żadnych perturbacji. Na regaty przygotowaliśmy sześć takich samych jednostek klasy Diamant 3000. Płyniemy dalej – wyjaśnia nam Gabriela Sokolik. 4.08.2017 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP

GDAŃSK. NOWE ZDROJE WODNE W ŚRÓDMIEŚCIU

Śródmieście Gdańska wzbogaciło się o dwa zdroje wodne. Projekty nowo wybudowanych ujęć na ulicach Świętojańskiej i Szafarnia zostały wyłonione w drodze konkursu „Wodne źródła Gdańska” zorganizowanego przez spółkę Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna. Oba źródełka wyposażone są w misy umożliwiające korzystanie z wody zwierzakom. - Mam nadzieję, że będą służyły nie tylko ludziom i zwierzętom, ale również urozmaicą licznie odwiedzane miejsca w Gdańsku o nowe elementy architektoniczne, które w swojej formie nawiązują do historii tych terenów – mówi Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki komunalnej.
Zdrój znajdujący się przy kościele św. Jana został wybudowany dla upamiętnienia studni wodnej, która znajdowała się w tym miejscu w XIX wieku. Jej kształt był inspiracją dla projektantów. Inwestycja wymagała zastosowania nietypowego rozwiązania w postaci siedmiu odrębnych form z betonu architektonicznego o wadze ok. 500 kg. Koszt budowy obu zdrojów wyniósł około 80 tysięcy złotych.
Takich źródełek będzie wkrótce więcej. Program „Gdańskie fontanny i zdroje” ma na celu przywrócenie miastu tradycji związanych z bogactwem architektury wodnej, które mogliśmy poznać dzięki publikacji „Studium lokalizacji fontann, studni i zdrojów ulicznych” autorstwa profesora Andrzeja Januszajtisa. Zakłada on budowę kolejnych obiektów, z których dwa powstaną już niebawem. Zdrój przy ul. Chlebnickiej, na tyłach Dworu Artusa, powinien zostać oddany do użytku jeszcze w tym roku. Na rewitalizowanej ul. Ogarnej budowa ujęcia została zaplanowana na 2018 rok. 4.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

UNIKATY Z KOCIEWIA NA JARMARKU ŚW. DOMINIKA

757. Jarmark św. Dominika. Unikaty z Kociewia, czyli prezentacja regionalnych walorów turystyczno-kulturowych. 3.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

KONCERTY POD GWIAZDAMI. BELLCANTI – TRZY SOPRANY

Na placu Kobzdeja we wtorkowe i środowe wieczory rozbrzmiewa muzyka 757. Jarmarku św. Dominika. Drugi z sześciu zaplanowanych koncertów pod gwiazdami (godz. 20) należał do „Trzech Sopranów”: Magdaleny Chmieleckiej – solistki Opery Bałtyckiej w Gdańsku, Opery Nova w Bydgoszczy i Opery Kameralnej w Warszawie, Marii Malinowskiej – absolwentki Akademii Muzycznej w Gdańsku i Karoliny Sołomin – absolwentki AM w Gdańsku, solistki Opery Bałtyckiej, Opery Nova i Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie. Sopranistkom akompaniowała na fortepianie Liana Korunna, pianistka Opery Bałtyckiej. W programie znalazły się utwory wykonywane solo, w duetach i tercecie. Publiczność zachwycała się tego wieczoru ariami z oper Charlesa Gounod (Romeo i Julia), Giacoma Pucciniego (Cyganeria) i Leo Delibesa (Lakme) oraz operetek Johanna Straussa, Emmerich Kalmana i Franza Lehara, a także piosenkami retro lat 20. i 30. XX wieku. 2.08.2017 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

14. SOPOT MATCH RACE WYSTARTOWAŁ

Wystartowały 14. regaty Sopot Match Race. W drugiej tegorocznej eliminacji nowego cyklu Match Race Super League o punkty żeglarskiego Pucharu Świata na 11-metrowych jachtach klasy Diamant 3000 rywalizuje siedmiu sterników. Nie ma wśród nich zapowiadanego Łukasza Wosińskiego, który z załogą Delphia Sailing Team w ubiegłorocznym wielkim finale sensacyjnie pokonał Australijczyka Sama Gilmoura. W dotarciu nad polskie morze naszemu najwyżej sklasyfikowanemu sternikowi w światowym rankingu stanęły na przeszkodzie... sukcesy odnoszone na katamaranie M32 w cyklu World Match Racing Tour. Załoga Łukasza Łosińskiego łapie wiatr w Sankt Petersburgu. Polskę reprezentują w Sopocie tym razem wielokrotny mistrza świata Karol Jabłoński, współorganizator regat Przemysław Tarnacki, Patryk Zbroja i Szymon Jabłkowski (zastąpił Wosińskiego). Z Rosji przyjechali wielokrotny mistrz Europy Władimir Lipavsky i Alexey Nikolaev, a ze Słowenii - Dejan Presen. Niemal w ostatniej chwili okazało się, że na starcie zabraknie nowozelandzkiej załogi Toby'ego Austina-Frasera. Do pierwszej tzw. round robin w środę przystąpiło więc nie ośmiu, lecz siedmiu sterników. Po pierwszych wyścigach systemem każdy z każdym stawce przewodzili Karol Jabłoński i Władimir Lipavsky. Obaj startowali czterokrotnie i za każdym razem wychodzili z pojedynków zwycięsko. W tzw. flight 6 doszło do ich bezpośredniego starcia. Po tym wyścigu na koncie naszego utytułowanego żeglarza morskiego i bojerowego sędziowie dopisali piąty punkt. Po dwóch rundach rozgrywanych systemem każdy z każdym żeglarze z największą liczbą zwycięstw zakwalifikują się do fazy finałowej, w której obowiązują system pucharowy i drabinka rozstawienia. Na sobotę, ostatni dzień regat, planowane są starty wyłącznie najlepszych, które zdecydują o obsadzie miejsc 1-4. Zmagania załóg i przepiękne sylwetki jachtów są dobrze widoczne z sopockiego molo. 2.08.2017 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

BURZA SZALAŁA NA WYSPIE SOBIESZEWSKIEJ

Nad Pomorzem przeszły minionej nocy gwałtowne burze. Szczególnie dały się we znaki mieszkańcom powiatów tczewskiego, sztumskiego, kwidzyńskiego, gdańskiego i nowodworskiego. Strażacy interweniowali blisko 60 razy. Groźnie było tej nocy także na Wyspie Sobieszewskiej. Nawałnica powaliła drzewa na ulicach Nadwiślańskiej i Przegalińskiej. Falowa znalazła się pod wodą. Część mieszkańców wyspy zostało pozbawionych prądu. Upadające drzewa pozrywały linie energetyczne. Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce przy ulicy Kwiatowej 15 w Gdańsku-Świbnie, gdzie na dom jednorodzinny przewróciła się topola, powodując duże straty w poszyciu dachowym. W akcji niesienia pomocy poszkodowanym uczestniczyły cztery zastępy strażaków z OSP Gdańsk-Sobieszewo i Gdańsk-Świbno wspierane przez jednostki z KM PSP w Gdańsku. 2.08.2017 / fot. Arkadiusz Kuźmiński / KFP
  • aktualnych propozycji: 10091
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2017 KFP