logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13276
W wieku 67 lat zmarł burmistrz Ustki Jacek Graczyk. Trzykrotnie wygrywał wybory samorządowe. Po raz pierwszy funkcję burmistrza Ustki sprawował w latach 2002-2006. Wcześniej przez wiele lat zarządzał Stocznią Ustka. „W dniu 21 października 2020 r. dotarła do nas tragiczna wiadomość o śmierci burmistrza Jacka Graczyka. Dalsze informacje będą uzależnione od woli rodziny” poinformowała w środę Eliza Mordal, rzeczniczka usteckiego ratusza. 21.10.2020 / fot. KFP
Nie żyje Dariusz Gnatowski, popularny aktor teatralny i firmowy, odtwórca roli Arnolda Boczka w serialu „Świat według Kiepskich”. Artysta miał 59 lat. Chorował na cukrzycę. We wtorek trafił w stanie ciężkim do Szpitala Specjalistycznego im. J. Dietla w Krakowie. Jak poinformowała stacja TVN24, aktor miał zapalenie płuc i ciężką niewydolność oddechową. Zdaniem lekarzy wykazywał objawy zakażenia koronawirusem, jednak nie zdążono wykonać mu testu ze względu na jego stan.
Dariusz Gnatowski urodził się 24 maja 1961 roku w Rudzie Śląskiej. Ukończył krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Był związany z krakowskim Teatrem STU i Teatrem Ludowym w Nowej Hucie. Od 1999 do 2020 roku wcielał się w postać Arnolda Boczka w serialu „Świat według Kiepskich”. Rola ta stała się jedną z jego najbardziej rozpoznawalnym kreacji aktorskich. W 2016 roku został odznaczony brązowym Medalem Zasłużony Kulturze "Gloria Artis" oraz honorową odznaką przyznawaną przez prezydenta Krakowa "Honoris Gratia". 20.20.2020 / fot. KFP
Przygotowania do Wszystkich Świętych i Święta Zmarłych na gdańskim cmentarzu Srebrzysko. 20.10.2020 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Powrót na ligowe boiska po przerwie spowodowanej meczami reprezentacji nie był udany dla piłkarzy Lechii. Biało-zieloni przegrali na Stadionie Energa z Pogonią Szczecin 0:1. O zwycięstwie „Portowców” przesądził kuriozalny gol zdobyty przez Alexandra Gorgona. Austriak polskiego pochodzenia podawał piłkę do wbiegającego w pole bramkowe partnera. Futbolówka minęła Lukę Zahovicia. Nie udało się jej przejąć także obrońcom Lechii, a zdezorientowany Dušan Kuciak nie interweniował...
Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:1 (0:1). Bramka: Alexander Gorgon (23’). Mecz bez publiczności.
LECHIA: Kuciak – Fila, Nalepa, Kopacz, Pietrzak – Makowski (79’ Sopoćko), Kubicki – Haydary (73’ Żukowski), Saief (79’ Gajos), Conrado (62’ Vikri) – Paixao (62’ Zwoliński). 19.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Na gdańskich kwietnikach ruszyła akcja sadzenie roślin jesiennych. Królują kapusta ozdobna i chryzantemy. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni przygotował blisko pięć tysięcy sadzonek tych gatunków. Sadzone są również też rośliny cebulowe, których kwiaty zakwitną wiosną.
Finezyjne kapusty w kolorach białym i fioletowym będzie można podziwiać tej jesieni w Parku Oliwskim, Parku Zielonym we Wrzeszczu (aż 2220 okazów), przy ul. Wyzwolenia w Nowym Porcie oraz na terenie Śródmieścia. Roślina ceniona od kilku lat przez mieszkańców przede wszystkim za niezwykle dekoracyjny wygląd jest jedną z niewielu na miejskich rabatach, której służą niskie temperatury. Nie boi się deszczu ani wiatrów, bez problemu radzi sobie podczas przymrozków. Przykryta śnieżną pierzyną potrafi przetrwać do wiosny. Eleganckiego charakteru rabatom dodadzą także chryzantemy. Różnorodne kształty kwiatostanów, szeroka paleta barw oraz nadzwyczajnie długie i obfite kwitnienie powodują, że zasługują one na miano prawdziwych gwiazd. Ich widokiem na gdańskich ulicach będziemy mogli się zachwycać do grudnia. Różnokolorowe chryzantemy wypełnią partery kwiatowe w Parku Oliwskim, a ich czerwona odmiana ozdobi wejście do parku od strony ulicy Opata Jacka Rybińskiego. Łącznie w tym miejscu posadzonych zostanie 440 roślin. Festiwal barw w wykonaniu chryzantem zachwycać będzie również na rondzie Ofiar Katynia oraz przy siedzibie Rady Miasta.
Dodatkowo na zielonych terenach administrowanych przez GZDiZ posadzonych zostanie 16 400 cebul kwiatowych, m.in. kilka odmian tulipanów, krokusy, narcyzy, szafirki, ozdobne czosnki, hiacynty i cebulice syberyjskie. Większość z nich oczekiwać będzie nadejścia wiosny w Śródmieściu. Pierwsze kwiaty pojawią się na początku marca, kolejne rozkwitać będą aż do czerwca. 19.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Po raz kolejny w ostatnich tygodniach nastąpiła zamiana w organizacji ruchu na modernizowanej ulicy Mieczysława Karłowicza w Gdańsku-Strzyży. Od poniedziałkowego poranka zamknięty jest odcinek od al. Wojska Polskiego do ul. Szymanowskiego. Objazd prowadzi ulicami Szymanowskiego i Zamenhofa. Jak informuje Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska, taka organizacja ruchu potrwa ok. 1,5 tygodnia. Prace przy przebudowie jezdni i chodników na ul. Karłowicza prowadzone są w ramach Programu Modernizacji Chodników od pierwszych dni września br. Wykonawcą jest firma WPRD Gravel. Modernizacja zakończy się w listopadzie br. 19.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Nie żyje Wojciech Pszoniak, wybitny aktor teatralny i filmowy, pedagog. Miał 78 lat. Artysta zmagał się z chorobą nowotworową. Zmarł dziś rano w szpitalu w Warszawie. O śmierci Wojciecha Pszoniaka poinformował jego wieloletni przyjaciel ks. Andrzej Luter.
Jeden z najwybitniejszych polskich aktorów dramatycznych minionego półwiecza. Występował na scenach Starego Teatru w Krakowie oraz Teatru Narodowego w Warszawie i Teatru Powszechnego w Warszawie. W latach 1974–1980 był wykładowcą w warszawskiej PWST. Od końca lat 70. grał w teatrach francuskich, m.in. w Nanterre, Montparnasse i Chaillot, a także na scenach londyńskich. W latach 80. wyjechał do Francji i zamieszkał w Paryżu. Zagrał w blisko 100 filmach. Drogę do międzynarodowej kariery otworzyła mu znakomita rola Moryca Welta w „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy. W filmach Wajdy Wojciech Pszoniak stworzył wspaniałe kreacje dziennikarza i Stańczyka w „Weselu” (1972), Robespierre’a w „Dantonie” (1983) oraz rolę tytułową w „Korczaku” (1990). 19.10.2020 / fot. KFP
Tczewscy policjanci prowadzą poszukiwania zaginionej mieszkanki Rokitek (gmina Tczew) Jagny Gajewskiej. Około godziny 6.30 w niedzielę 36-letnia kobieta wyszła z miejsca zamieszkania i do chwili obecnej nie nawiązała kontaktu z rodziną. Zaginiona jest szczupłej budowy ciała, ma 163 cm wzrostu, oczy koloru niebieskiego. W chwili zaginięcia ubrana była w dwuczęściową piżamę koloru szarego. Na głowie miała chustę.
Wszystkie osoby, które widziały zaginioną kobietę lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jej pobytu, proszone są o kontakt z oficerem dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Tczewie pod nr tel. 47 74 28 222 (e-mail: komenda.tczew@gd.policja.gov.pl) lub z najbliższą jednostką policji pod nr 112. 18.10.2020 / fot. Jonatan Jankowski / KFP
Statek-muzeum „Sołdek” opuścił w sobotę swoje miejsce przy nabrzeżu Ołowianki. Wróci za miesiąc w lepszym stanie, bogatszy o nowe przestrzenie wystawiennicze. Najbliższe tygodnie spędzi w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” im. J. Piłsudskiego. Raz na 10 lat pływający oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku musi przejść standardowy przegląd. Tym razem wizyta „Sołdka” na wyspie Ostrów wiąże się z największym remontem w jego muzealnej historii, wycenionym na blisko 3 mln zł. Działania te są możliwe dzięki projektowi „2 statki – wspólne morze. Sołdek i Vityaz: dziedzictwo morskie Polski i Rosji” oraz dofinansowaniu ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W sobotnie przedpołudnie „Sołdek” został odcumowany od nabrzeża Ołowianki. Jako jednostka muzealna nie porusza się o własnych siłach – ma wyłączone silniki główne oraz układy napędowe – więc drogę do stoczni musiał pokonać, korzystając z mocy pchaczy – „Nosorożca G-01” i „Nosorożca G-02”. Operacja holowania statku trwała ok. 2 godzin. Dzięki uprzejmości gospodarzy hotelu Hilton mogliśmy się przyglądać odpływającemu „Sołdkowi” z tarasu High 5 Baru. Transmisję na żywo z mostka kapitańskiego przeprowadziła strona facebookowa Narodowego Muzeum Morskiego.
Choć jak na swoje lata „Sołdek” jest w niezłej kondycji, nadszedł czas na renowację pływającego oddziału NMM. Podczas remontu planowane są m.in. wymiana fragmentów blach poszycia, konstrukcji oraz nitów, a także prace konserwacyjno-malarskie nadwodnej części kadłuba. Wykonana zostanie nowa instalacja elektryczna wewnątrz statku, a gruntowne malowanie i odświeżenie przejdą ładownie pełniące na co dzień funkcję sal wystawowych. To pierwszy tak duży remont „Sołdka” od 35 lat, czyli od chwili, kiedy został po raz pierwszy udostępniony do zwiedzania jako statek-muzeum. Po zakończonej renowacji jednostka wróci na swoje miejsce, ale na czas czynności związanych z organizacją nowej wystawy stałej pt. „Sołdek i jego czasy” będzie wyłączona ze zwiedzania. Ekspozycja poświęcona jest historii polskiej techniki okrętowej, w szczególności realiom politycznym, społecznym i gospodarczym, w jakich powstawał statek i w jakich był eksploatowany. – To opowieść o ludziach związanych ze statkiem: konstruktorach, traserach, niterach, spawaczach, kapitanach, oficerach. Chcieliśmy wprowadzić naszych gości w świat historycznego statku o napędzie parowym, z którym zawiązane są życiorysy i emocje wielu ludzi morza. Ważnym zabiegiem będzie uwydatnienie elementów konstrukcji statku poprzez odpowiednie ich podświetlenie wewnątrz oraz umożliwienie widzom bezpośredniego kontaktu z wybranymi eksponatami i zachęcenie do aktywnego poznawania wystawy za pomocą nowoczesnych środków multimedialnych – mówi Robert Domżał, dyrektor NMM. Otwarcie ekspozycji stałej na „Sołdku” planowanie jest na wrzesień 2021 roku. 17.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP

65 LAT TEMU STOCZNIA GDAŃSKA ZWODOWAŁA SOŁDKA
17 października rano w Sopocie zmarł Ryszard Ronczewski, wspaniały aktor związany z trójmiejską i ogólnopolską sceną teatralną. Miał 90 lat. Cierpiał na chorobę płuc. Przeprowadzony niedawno u niego test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny.
Ryszard Ronczewski urodził się 27 czerwca 1930 roku w Puszkarni koło Wilna. Lata szkolne i okupacji do 1943 r. spędził we Lwowie. Od 1945 mieszkał w Sopocie. Absolwent PWSFTviT w Łodzi. W latach 1956-1957 aktor Teatru Nowego w Łodzi. Od 1957 do 1960 roku występował na deskach Operetki Warszawskiej. W latach 1960-1969 i 1970-1974 był kierownikiem artystycznym Estrady Sopot. Od 1974 do 1979 i od 1983 do 1984 aktor Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. W latach 1966-1974 i 1984-2005 etatowy aktor Teatru Wybrzeże. Współpracował z Teatrem Atelier w Sopocie. Laureat wielu nagród artystycznych, m.in. Nagrody Wojewody Gdańskiego za rok 1995 za rolę Kataryniarza w „Woyzecku” Georga Büchnera wystawionym w Teatrze Wybrzeże. Od początku kariery aktorskiej często gościł również na wielkim ekranie. Znaliśmy go z charakterystycznych ról w tak popularnych filmach jak „Krzyżacy”, „Faraon” czy „Szatan z siódmej klasy”. Aktor pozostawał czynny zawodowo niemal do ostatnich dni. Jeszcze niedawno uczestniczył w zdjęciach do nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego. Mimo zaawansowanego wieku imponował aktywnością. Należał m.in. do duszpasterstwa środowisk twórczych przy kościele św. Jana w Gdańsku, gdzie podczas mszy świętych czytał fragmenty Biblii. Miał siostrę bliźniaczkę - Alinę Afanasjew, scenografkę i pisarkę, która zmarła w 2018 roku . 17.20.2020 / fot. KFP
  • aktualnych propozycji: 13276
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP