logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13271
Posłowie Koalicji Obywatelskiej prowadzą kontrole w organach administracji rządowej związane z ochroną społeczeństwa w dobie szerzącej się pandemii. Opozycja chce poznać prawdę o działalności poszczególnych ministerstw. Kontrole rozpoczynają się także we wszystkich 16 urzędach wojewódzkich, między innymi w sprawie dostępności szczepionek na grypę. Posłanki Agnieszka Pomaska i Małgorzata Chmiel przekazały dzisiaj wojewodzie pomorskiemu Dariuszowi Drelichowi listę 15 pytań związanych z planowaniem i podejmowaniem działań na rzecz ochrony mieszkańców Pomorza. – Domagamy się od pana wojewody odpowiedzi na pytania dotyczące m.in. dostępności, a w zasadzie braku dostępności szczepionek na grypę, ilości wolnych miejsc na SOR-ach, ilości wolnych łóżek dla tych, którzy potencjalnie są narażeni na poważne konsekwencje zachorowania na COVID-19. Będziemy domagali się od pana wojewody przedstawienia informacji na temat współpracy z samorządami w walce z pandemią. Wiemy, że w skali kraju ta współpraca układa się różnie (...) Dzisiaj w całej Polsce, także tu, w Gdańsku, rozpoczynamy ogólnopolską kontrolę urzędów wojewódzkich, która ma za zadanie sprawdzić, czy na poziomie regionalnym, na poziomie wojewodów, nie dochodzi do takich procederów, jak miało to miejsce z aferą Szumowskiego z lipnymi zakupami respiratorów czy nic niewartych maseczek – mówi posłanka Agnieszka Pomaska. – Jesteśmy tutaj, ponieważ wielu mieszkańców zwraca się do nas z ważnymi pytaniami. Pytają głównie o szczepionki przeciw grypie, ale pytają też, co będzie z sanepidem, co będzie z obsadą kadrową w szpitalach. Pielęgniarek brakuje już teraz (...) Mieszkańcy są zaniepokojeni, bo nie znają planów pana wojewody wobec coraz większej liczby zakażeń covidowych. Nie widzimy współpracy z samorządami. A potem będzie zrzucanie odpowiedzialności na samorządy, że się nie przygotowały. Przygotowanie planu działania w celu zapobiegania pandemii jest zadaniem wojewody. Chcielibyśmy także otrzymać jasne informacje, kiedy będą szczepionki, w jakiej ilości i co z receptami, które tracą ważność – dodaje posłanka Małgorzata Chmiel. 5.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od soboty 3 października Gdańsk znajduje się w żółtej strefie epidemicznej. O zasadach zachowania w przestrzeni publicznej przypominają mieszkańcom komunikaty wyświetlane na stacjonarnych i mobilnych tablicach zmiennej treści. „Gdańsk w żółtej strefie – zachowaj dystans, zakrywaj usta i nos, unikaj zgromadzeń” – czytamy na wyświetlaczach zintegrowanego systemu Tristar. W miejscach szczególnie uczęszczanych przez pieszych pojawiły się mobilne tablice zmiennej treści, które wyświetlają takie same komunikaty. Spotkamy je na pętli Świętokrzyska/Havla oraz przy węzłach PKP Gdańsk-Wrzeszcz, Gdańsk Główny – Podwale Grodzkie, Hucisko i ul. Kołobrzeska – al. Grunwaldzka. 5.10.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
Literacka Nagroda Nike trafiła do Radka Raka za "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli". 05.10.2020 fot. Anna Rezulak / KFP
Kibice nie mogli tym razem wspomóc koszykarzy Trefla. Od soboty Sopot jest w strefie czerwonej, więc mecz 7. kolejki Energa Basket Ligi toczył się w Ergo Arenie bez udziału publiczności. Gospodarze ulegli Pszczółce Startowi Lublin 70:76 (17:12, 21:15, 14:24, 18:25).
TREFL: Gruszecki 20 pkt. (6 x 3 pkt.), Olejniczak 8, M. Kolenda 6 (2), Kowalenko 4 (1), Ł. Kolenda 3 (1), Leończyk 12 (2), Haws 11 (2), Moten 3 (1), Paliukenas 3. 4.10.2020 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP
4 października jest dniem liturgicznego wspominania w Kościele powszechnym św. Franciszka z Asyżu (1181-1226), patrona zwierząt, ekologów i ekologii. Założyciel zakonu franciszkanów wyznawał ideę braterstwa wszystkich stworzeń, w stosunku do człowieka i przyrody wyrzekł się chęci dominacji. 4 października 1206 roku pozbawił się wszelkich dóbr materialnych, aby w jak największym stopniu upodobnić się do Chrystusa.
Uroczystości odpustowe ku czci założyciela zakonu franciszkanów stały się udziałem wiernych z parafii Św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej w Gdańsku. Świętu patronackiemu towarzyszyły modlitwy w intencji 5. rocznicy encykliki papieża Franciszka „Laudato Si” poświęconej ochronie środowiska naturalnego. Sumie odpustowej przewodniczył ks. infułat Henryk Kilaczyński. W świątyni przy ul. Kartuskiej miało miejsce również nabożeństwo w intencji Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku obchodzącej 75 lat działalności. Z tej okazji przy kościele stanął odpustowy namiot, w którym leśnicy rozdawali wiernym sadzonki drzew (akcje SadziMy oraz „Zazieleń swoją parafię”). O godzinie 15 odbyło się błogosławieństwo zwierząt, jak mawiał św. Franciszek, naszych mniejszych braci. 4 października to także ich dzień świąteczny. Naszym braciom błogosławił ks. kanonik Jacek Tabor, proboszcz parafii Św. Franciszka z Asyżu. Z zaproszenia skorzystało kilkudziesięcioro właścicieli zwierzaków: psów, kotów, chomików i świnek morskich. Wśród tych najbardziej spragnionych ludzkiego ciepła był nawet ślimak afrykański. Parafianie pamiętali też o potrzebach schroniska dla bezdomnych zwierząt. Odpustowi towarzyszyła zbiórka karmy i koców. Można było też wrzucić grosik do puszki. 4.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
2. kolejka I ligi koszykarzy zwycięska dla Słupska. Zespół Grupa Sierleccy-Czarni pokonał w hali Gryfia Decę Pelplin 89:78 (29:24, 18:15, 24:18, 18:21).
CZARNI: Kordalski 20 pkt. (2 x 3 pkt.), Słupiński 15 (2), Pieloch 6 (2), Pabian 16 (1), Śmigielski 20 (2), Przyborowski 10 (2), Wątroba 2.
DECKA: Sączewski 7 (1), Dutkiewicz 16 (3), Chudy 4, Burczyk 7 (1), Komenda 12 (2), Madray 17 (2), Dzierżak 12, Naleczyński 3 (1). 3.10.2020 / fot. Krzysztof Tomasik / KFP
Gdańsk i Gdynia w strefie żółtej, Sopot w strefie czerwonej. Nowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa zaczną obowiązywać od soboty 3 października. – Trochę z zaskoczenia otrzymaliśmy tę wiadomość. Jak tylko nadeszła, o godz. 12.30, spotkał się Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego, nie tylko z udziałem urzędników i jednostek miejskich, ale także komendanta miejskiego policji czy wiceszefowej gdańskiego sanepidu. Kwestia pokonania epidemii, zlikwidowania strefy żółtej, a nie daj Boże przejścia do strefy czerwonej, zależy od każdego z nas, od codziennych naszych decyzji i wyborów, od noszenia maseczki, nie tylko tam, gdzie jest to wymagane, ale także w tych miejscach, w których naprawdę tego niezbędnego dystansu nie możemy utrzymać. Nie gromadźmy się w tych miejscach, w których naprawdę nie musimy być. To jest nasza codzienna odpowiedzialność, o którą do wszystkich gdańszczan i gdańszczanek apeluję – podkreślała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas czwartkowej konferencji prasowej na dziedzińcu Urzędu Miejskiego. Prezydent zarządziła dzisiaj przegląd wszystkich wydarzeń organizowanych w najbliższym czasie przez miasto. Wszystkie te, z których można zrezygnować, zostaną odwołane. W przypadku pozostałych liczba uczestników i publiczności zostanie ograniczona do niezbędnego minimum. – Sobotni mecz siatkarzy w gdańsko-sopockiej hali Ergo Arena odbędzie się, ale bez udziału publiczności, bo miasto Sopot jest w strefie czerwonej – zapowiedziała prezydent Dulkiewicz.
Co z autobusami i tramwajami? Z punktu widzenia przepisów prawa obostrzenia dotyczące komunikacji miejskiej w strefie żółtej nie zwiększają się. – W momencie gdy autobus, trolejbus czy tramwaj pokonuje granicę miast znajdujących się w różnych strefach, to obostrzenia są takie jak w strefach żółtych, czyli na poziomie 50 proc. wszystkich miejsc w pojazdach, co respektujemy już od kilku miesięcy. Niemniej będziemy jeszcze baczniej zwracać uwagę na liczbę pasażerów komunikacji miejskiej, zarówno za pośrednictwem bramek zliczających, które mamy w pojazdach, jak specjalnych kontroli, które sprawdzają także, czy pasażerowie zakładają maseczki – powiedział wiceprezydent Piotr Borawski. Przejście do strefy żółtej w największym stopniu odczują gastronomia i siłownie. – Na imprezach kulturalnych, sportowych i w kinach liczba publiczności zostaje ograniczona do 25 proc. pojemności obiektu. Jeśli chodzi o targi i gastronomię, to mamy jedną osobę na 4 m kw. Tu będzie wprowadzona dosyć duża korekta. Na siłowniach ilość miejsca przypadająca na jedną osobę wzrasta do 7 m kw., w parkach rozrywki do 10 m kw. Wesela w strefie żółtej zostały ograniczone do 100 osób. Ograniczenia występujące w strefie czerwonej są znacznie bardziej dokuczliwe, dlatego jeszcze raz apelujemy do mieszkańców o noszenie maseczek i dezynfekowanie rąk. Dbajmy o siebie nawzajem – podkreśliła Joanna Pińska, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. 1.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Pruszcz Gdański zyskał nową przestrzeń wystawienniczą. Swoje podwoje przed mieszkańcami miasta otworzył w czwartek jeden z najokazalszych pruszczańskich budynków – Dom Wiedemanna. W dwóch salach na parterze zabytkowego budynku przy ul. Krótkiej przez najbliższe trzy tygodnie można podziwiać wystawę przybliżającą życie pruszczan sto lat temu. Ekspozycja przygotowana przez Referat Ekspozycji i Dziedzictwa Kulturowego Urzędu Miasta Pruszcz Gdański we współpracy z Stowarzyszeniem Rekonstrukcji Historycznej Fort opowiada o miejscach związanych z pruszczańską Polonią. Pośród eksponatów prezentowanych w Domu Wiedemanna znalazły się pamiątki związane z działalnością edukacyjną, mundury kolejarzy i wojskowych, a także przedmioty codziennego użytku, jakimi posługiwali się dawni mieszkańcy. Niewielka polska społeczność musiała w tamtym czasie stawić czoła dynamicznym zmianom w procesach historycznych. Zmiany spowodowane dojściem niemieckich nacjonalistów do władzy oznaczały dla Polaków stanowiących w Pruszczu zaledwie niewielki ułamek całej społeczności poważne konsekwencje w ich życiu codziennym oraz wielkie wyzwanie dla ich swobód obywatelskich. Ukazanie tej, często złożonej sytuacji na przykładzie życia codziennego, to zdaniem autorów i realizatorów projektu, najlepszy sposób poszerzenia wiedzy na temat niedawnej historii miasta. Obok wystawy projekt dofinansowany ze środków Programu Wieloletniego Niepodległa na lata 2017-2022 obejmuje grę miejską adresowaną do młodzieży pruszczańskich szkół oraz żywe lekcje historii dla uczniów Liceum Ogólnokształcącego nr 1 prowadzone przez Związek Inwalidów Wojennych RP – Oddział w Pruszczu Gdańskim. 1.10.2020 / fot. Daniel Słoboda / KFP
Gdyńska Szkoła Filmowa zainaugurowała nowy rok akademicki. Czwartkowa uroczystość w sali Warszawa połączona była z obchodami 10-lecia GSF. 1.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
„Ze zdumieniem i niedowierzaniem przyjęliśmy informację o treści wywiadu, jakiego pani prezydent miasta Gdańsk w dniu 29 września 2020 roku udzieliła niemieckiej rozgłośni radiowej Deutschlandfunk. Haniebne i nieprawdziwe stwierdzenia atakujące demokratycznie wybrany rząd są kolejnym przykładem wrogości, z jaką władze Gdańska traktują władze państwowe” – głosi oświadczenie klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska komentujące wypowiedź Aleksandry Dulkiewicz dla niemieckiego radia. W audycji poświęconej Gdańskowi prezydent miasta oceniła, że wolność w Polsce jest zabierana po kawałku. – To jest przerażające , przecież tak było w III Rzeszy – powiedziała Aleksandra Dulkiewicz. Przewołała również słowa swojej mamy, że za komuny było lepiej. „Jako radni miasta Gdańsk stanowczo sprzeciwiamy się manipulacji i rozpowszechnianiu tego typu oszczerstw” – piszą w oświadczeniu radni PiS. Do sprawy odniósł się również gdański poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński.
– Takie słowa nigdy nie miały prawa paść. Jak można porównywać dzisiejszą Polskę do czasów, kiedy miliony Polaków ginęły za to, żeby Polska była wolna, żebyśmy my mogli dzisiaj żyć w wolnej i demokratycznej Polsce?! Nie jestem w stanie tego pojąć (...) Jeżeli pani prezydent Dulkiewicz nie zna historii naszego kraju, jeżeli chce publicznie opowiadać takie kłamstwa, to myślę, że najlepszym sposobem, żeby dać temu odpór jest przekazanie głosu świadkom historii, ludziom, którzy pamiętają czasy wojny i komuny, i z narażeniem życia walczyli o to, żeby Polska była państwem niepodległym – powiedział poseł Płażyński podczas konferencji zaaranżowanej na placu przed pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, przekazując głos działaczom opozycji antykomunistycznej: prezesowi Stowarzyszenia Godność Czesławowi Nowakowi oraz członkowi zarządu Stowarzyszenia Krzysztofowi Sosnowskiemu.
– To nie jest pierwsza taka wypowiedź pani Dulkiewicz. Nie wiem, skąd tyle nienawiści do polskiego rządu wywodzącego się z wolnych wyborów, naszego polskiego rządu. Ona musi zrozumieć, że wolno stawiać czegoś takiego jak granice Wolnego Miasta Gdańska przeciwko Polsce. Bo tak to wygląda. Wracanie do Wolnego Miasta Gdańska, gloryfikowanie go, jest skandalem, jest uderzeniem w twarz ludzi, którzy tu mieszkali, którzy cierpieli przed wojną i po wojnie, bo byli szykanowani. Gloryfikowanie tamtych symboli i tamtego Gdańska jest po prostu przestępstwem. Uważam, że to jest gloryfikowanie faszyzmu – mówił Czesław Nowak. – Chciałbym zapytać prezydent miasta Gdańska, dlaczego jako samorządowiec angażuje się z taką determinacją i tak bardzo dynamicznie przypomina nam o naszych więzach z żywiołem niemieckim. Jesteśmy przy siedzibie Poczty Polskiej, z drugiej strony jest Dom Chodowieckiego i Grassa, dawny sierociniec. Te dwa nazwiska obok siebie – jedno noblisty, drugie malarza – z zupełnie innych okresów, świadczą o tym, że jakby ta historia jest naginana i robiona na siłę. Gdańszczanie wiedzą, kim był Brunon Zwara. Był polskim patriotą, który polskości nigdy się wstydził. Takie osoby powinny być na piedestale. Stowarzyszenie Guntera Grassa otrzymuje dofinansowanie od miasta Gdańska. Budżet jest z deficytem ok. 450 milionów, są ogromne wyzwania, które stoją przed samorządem. Dlatego bardzo jesteśmy zaskoczeni, że to zaangażowanie w tematy polityczne wydaje się być bardziej energiczne i bardziej istotne dla kierownictwa magistratu. Nie rozumiemy, dlaczego marnotrawi się wysiłek i energię, stwarzając PR-owe wizje, które zamiast zasypywać rowy, o których tak często pani Dulkiewicz mówiła, rowy kopią. To nie łączy, to raczej dzieli, i tego naprawdę nie da się obronić – dodawał Krzysztof Sosnowski. 1.10.2020 / fot. Paweł Marcinko / KFP
  • aktualnych propozycji: 13271
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP