logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 13276
W 60 pomorskich szkołach i placówkach oświatowych zajęcia odbywają się w trybie zdalnym lub hybrydowym. Na kwarantannie przebywa obecnie ok. 2700 uczniów i ponad 300 nauczycieli. W poniedziałek dołączyli do tego grona uczniowie klas IV-VIII Szkoły Podstawowej nr 27 im. Dzieci Zjednoczonej Europy przy ul. Srebrniki w Gdańsku. U jednego z nauczycieli wykryto zakażenie koronawirusem. Wczoraj wiadomość ta dotarła do dyrekcji placówki. „W związku z otrzymaniem w dniu 11.10.2020 r. informacji o zarażeniu jednego z nauczycieli wirusem SARS-CoV-2, po zasięgnięciu opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz wyrażeniu zgody na zmianę trybu nauczania ze stacjonarnego na zdalne, informuję, że od dnia 12.10.2020 r. do 16.10.2020 r. uczniowie klas IV-VIII przechodzą na zdalne nauczanie. Dysponując wiedzą na dzisiaj nie ma potrzeby wprowadzania zdalnego nauczania w klasach młodszych. Wierzę, że przejście na zdalne nauczanie w klasach IV-VIII powinno przerwać ewentualny łańcuch zarażeń koronawirusem. Wszystkich Państwa bardzo proszę o obserwację zdrowia swojego, w szczególności zaś dzieci” – informuje dyrektor SP 27 Adam Perzyński. 12.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Bardzo skromny charakter miała tegoroczna gdańska uroczystość upamiętniająca czyn bojowy Polskich Sił Zbrojnych na froncie wschodnim. W 77. rocznicę rozpoczęcia krwawej, dwudniowej bitwy pod Lenino hołd polskim żołnierzom 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki przed pomnikiem „Tym, co za Polskość Gdańska” złożyła kilkuosobowa delegacja, w której skład wchodzili przedstawicieli władz samorządowych, organizacji kombatanckich i straży miejskiej. Z powodu pandemii koronawirusa organizatorzy uroczystości zrezygnowali z udziału pocztów sztandarowych i delegacji młodzieżowych. Nie było też tradycyjnej oprawy muzycznej. W imieniu samorządu wieńce pod pomnikiem złożyli przewodnicząca Rady Miasta Agnieszka Owczarczak oraz wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak. 12.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W 3. kolejce Ligi Narodów Polska bezbramkowo zremisowała z Włochami. Biorąc pod uwagę klasę przeciwnika, wynik pierwszego historii meczu o punkty naszej piłkarskiej reprezentacji na Stadionie Energa Gdańsk trzeba przyjąć z szacunkiem. Włosi przewyższali biało-czerwonych kulturą piłkarską, podopieczni Jerzego Brzęczka położyli na szali konsekwencję i dyscyplinę taktyczną w grze defensywnej, imponowali też walecznością. Na tle silnego rywala dobrze zaprezentowali się piłkarze wchodzący do pierwszej drużyny: Sebastian Walukiewicz, Jakub Moder i Kamil Jóźwiak.
Liga Narodów. Polska – Włochy 0:0.
POLSKA: Łukasz Fabiański – Tomasz Kędziora, Kamil Glik, Sebastian Walukiewicz, Bartosz Bereszyński – Grzegorz Krychowiak, Jakub Moder – Sebastian Szymański (59’ Kamil Grosicki), Mateusz Klich (70’ Arkadiusz Milik), Kamil Jóźwiak (82’ Michał Karbownik) – Robert Lewandowski (82’ Karol Linetty). 11.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Plaża w Gdyni-Orłowie to jedno z niewielu trójmiejskich miejsc publicznych, które można odwiedzać w tych dniach, nie zasłaniając ust i nosa. Obowiązujące od soboty 10 października obostrzenia sanitarne w żółtych strefach covidowych dopuszczają możliwość stosowania odstępstw od nakazu noszenia maseczek (przyłbic itp.). Warunkiem jest zachowywanie odpowiedniego dystansu społecznego. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, nie ma obowiązku zasłaniania ust i nosa na terenie lasów, parków, zieleńców, plaż, ogrodów botanicznych, rodzinnych ogrodów działkowych i ogrodów zabytkowych. 11.10.2020 / fot. Anna Rezulak / KFP
Koronasceptycy wyszli na ulice Gdańska. W jednej z kilkudziesięciu manifestacji odbywających się dziś w polskich miastach pod hasłem „Marsz o Wolność. Zakończyć Plandemię” uczestniczyło kilkaset osób. Przeciwnicy restrykcji nakładanych na społeczeństwo z powodu epidemii koronawirusa zgromadzili się na Długim Targu. Podczas przemówień organizatorów nawołujących do zaniechania testów, izolacji i kwarantanny manifestanci nie przestrzegali wytycznych sanitarnych mówiących o konieczności zasłaniania ust i nosa oraz zachowywania dystansu społecznego. Interweniowali policjanci. Po kilkudziesięciu minutach decyzją obecnego na Długim Targu przedstawiciela Urzędu Miejskiego w Gdańsku marsz został rozwiązany. Mimo to antycovidowcy postanowili przemaszerować zaplanowaną wcześniej trasą na plac Solidarności. Ulicą Rajską dotarli pod siedzibę sanepidu przy ul. Wałowej. Interwencja wzmocnionych sił policyjnych zakończyła pochód w tym miejscu.
Organizatorami manifestacji „Marsz o Wolność. Zakończyć Plandemię” są: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, Konfederacja Korony Polskiej, Stowarzyszenie WIR Masz Głos, Jedność Narodu, Strajk Przedsiębiorców oraz Narodowy Strajk Polaków. Powołując się na polskich profesorów i lekarzy, m.in. dr. Zbigniewa Martykę, prof. dr. hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego i Pawła Basiukiewicza, przeciwnicy ograniczania wolności obywatelskich żądają zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny. „Największe autorytety światowe, m.in. prof. Sucharit Bhakdi, prof. John Ioannidis czy prof. Klaus Puschel, twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele razy niższa niż podają oficjalne dane. Nieuzasadnione jest generowanie paniki i strachu oraz ograniczanie praw obywatelskich” – czytamy w komunikacie organizatorów. Dzisiejsze protesty stanowią zapowiedź wielkiego marszu, który ma przejść ulicami Warszawy i wielu innych miast na świecie 24 października br. 10.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Tramwaj Anna Podhajska wyjechał w piątek na ulice Gdańska. Uroczystość nadania nowej pesie jazz duo o numerze bocznym 1060 imienia wybitnej gdańskiej uczonej, profesor nauk biologicznych, miała miejsce przed południem na przystanku Nowe Ogrody. Obok prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz ceremonię zaszczycili swoją obecnością najbliżsi wieloletni współpracownicy profesor Podhajskiej, wśród których znalazły się m.in. prof. dr hab. Ewa Łojkowska z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prof. dr hab. Ewelina Król, dziekan Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG i GUMed. Profesor Anna Podhajska (1938-2006) była inicjatorką i współzałożycielką tej nowatorskiej jednostki działającej w strukturach dwóch uczelni. W latach 1993-1996 sprawowała funkcję prodziekana MBW UG i GUMed, a od roku 1996 aż do śmierci kierowała utworzoną przez siebie Katedrą Biotechnologii MWB. Była promotorką 20 rozpraw doktorskich i patronką kilku habilitacji. Charyzmatyczna uczona, zawsze pełna entuzjazmu i wielu innowacyjnych pomysłów, wychowawczyni licznych adeptów biotechnologii. Uznawana jest za jedną z pionierek wprowadzania do diagnostyki chorób wirusowych, bakteryjnych i nowotworowych innowacyjnych metod opartych o markery molekularne. Zajmowała się także badaniem genetycznych i molekularnych podstaw powstawania nowotworów, wykorzystaniem metody fotodynamicznej do diagnostyki i terapii chorób nowotworowych oraz opracowywaniem nowoczesnych technologii do produkcji substancji biologicznie aktywnych dla przemysłu farmaceutycznego i kosmetycznego. Była współtwórcą Gdańskiego Centrum Transferu Technologii i Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni. Członek Komitetu Biotechnologii PAN i wiceprzewodnicząca Rady Naukowej Biblioteki Gdańskiej PAN (2003–2006). Laureatka wielu nagród, m. in.: Nagrody I Kongresu Biotechnologii za osiągnięcia w dziedzinie komercjalizacji biotechnologii (1999), Medalu Marii Skłodowskiej-Curie (2001), Złotego Medalu na Międzynarodowej Wystawie Wynalazków Innowacje (2003), Nagrody Ministra Nauki za międzynarodowe osiągnięcia wynalazcze (2004). W roku 2000 nominowana do prestiżowej światowej nagrody L’Oréal-UNESCO For Women in Science. Odznaczona m.in. Medalem Edukacji Narodowej i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarła 5 lutego 2006 roku w Gdańsku. Pochowana została w grobie rodzinnym w Szymbarku. W roku 2010 roku nakładem Wydawnictwa UG ukazała się książka pod redakcją Wiesława Makarewicza i Ewy Łojkowskiej pt. „Anna Podhajska (1938-2006). Pierwsza Dama Polskiej Biotechnologii”. 9.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
65 lat tradycji w przemyśle okrętowym, tysiące statków zbudowanych dla armatorów z całego świata, dziesiątki unikatowych konstrukcji stanowiących ozdobę kolekcji muzealnych – tak w skrócie wygląda wizytówka jedynej gdańskiej stoczni, której próżno szukać w krajobrazie miasta. Potoczna nazwa miniaturowa stocznia przylgnęła do niej w latach 70. XX wieku. Wtedy sercem modelarstwa okrętowego w Gdańsku była Stocznia Jachtowa im. Conrada. Początki tego niezwykłego zakładu sięgają roku 1955 roku. Powstał z myślą o promocyjnych potrzebach przemysłu stoczniowego przy Centralnym Biurze Konstrukcji Okrętowych, koncentrując się w pierwszym okresie działalności na budowaniu makiet urządzeń okrętowych. Modele statków stanowiły wówczas produkcję dodatkową. W 1964 roku modelarnia przeszła pod skrzydła Stoczni Gdańskiej, a dziewięć lat później załoga dowodzona przez Franciszka Sadowskiego debiutowała pod szyldem stoczni im. Conrada. W wyniku procesów restrukturyzacyjnych zapoczątkowanych w końcu lat 80. XX wieku od września 1991 roku modelarnia działa samodzielnie jako spółka Conrad-Model.
„Miniaturowa stocznia... tak popularnie nazywana jest modelarnia statków działająca od 1973 roku przy Stoczni Jachtowej im. Conrada w Gdańsku. W ciągu roku powstaje tu ponad 50 modeli statków w skali 1:400, 1:200 i 1:100. Każdy, zanim znajdzie się w montażu, na pochylni stoczniowej, urodzić się musi w warsztacie modelarzy. Będzie wizytówką możliwości produkcji polskiego przemysłu okrętowego. Tylko w bieżącym roku gdańskie modele statków były eksponowane na wystawach w Amsterdamie, Houston, Rio de Janeiro, Wiedniu, Bukareszcie, Londynie, Nantes, Płowdiw, Oslo, Monte Carlo, Nowej Zelandii i Wenezueli oraz na Międzynarodowych Targach w Poznaniu (…) Buduje się tu również modele na zamówienia armatorskie, najczęściej składane w trakcie zawierania kontraktów. Takich zamówień jest sporo. Gdańskie modele dekorują biura przedsiębiorstw armatorskich, instytucji morskich, szkół o profilu morskim. Nie brak ich w siedzibie Ministerstwa Handlu Zagranicznego i Gospodarki Morskiej, komitetach wojewódzkich PZPR w Gdańsku i Szczecinie, są również cennymi eksponatami w Centralnym Muzeum Morskim i Muzeum Techniki. Pracownicy modelarni zajmują się także remontem eksponatów wystawowych. Modelarze używają do budowy statków drzewa olchowego, blachy cynkowej, prętów mosiężnych, szkła organicznego itp.” – pisał „Głos Wybrzeża” 6 listopada 1979 roku. 9.10.2020 / fot. Zbigniew Kosycarz / KFP
Jacek Mydlarski był malarzem metafory i kontemplacji, kojarzonym ze świetlistymi, abstrakcyjnymi obrazami budowanymi z minimalistycznych form i delikatnych nawarstwień różnych odcieni bieli. O jego ascetycznej sztuce krytycy pisali: medytacyjna, metafizyczna, kojąca. Gdański artysta i reżyser filmów dokumentalnych odszedł 6 sierpnia 2020 roku. Na pierwszą pośmiertną prezentację malarstwa Jacka Mydlarskiego zaprosiła nas w środowy wieczór Galeria Sztuki Nowy Warzywniak. Wystawę „Horyzonty bieli” będzie można oglądać w Oliwskim Ratuszu Kultury do 3 listopada br.
Artysta urodził się 7 maja 1950 w Lublinie. W latach 1977-1982 studiował malarstwo we Wrocławiu i Gdańsku. Dyplom z wyróżnieniem uzyskał w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (dziś Akademia Sztuk Pięknych) w gdańskiej pracowni prof. Władysława Jackiewicza. W latach 1990-1991 wykładał na Uniwersytecie Drake w Des Moines (Iowa, USA). Od 1992 wykładał w PWSSP w Gdańsku. W 2000 roku uzyskał doktorat w ASP we Wrocławiu. W 1992 TVP2 zrealizowała film o twórczości Jacka Mydlarskiego pt. „Magia Bieli”. Artysta był także reżyserem filmów dokumentalnych, członkiem Stowarzyszenia Filmowców Polskich, przez lata związanym z gdańskim oddziałem Telewizji Polskiej. Razem z żoną Anną Marią Mydlarską, która jest scenarzystką i reżyserem, zrealizował kilkadziesiąt filmów poświęconych sztuce i artystom. Ich obrazy były prezentowane na festiwalach w Polsce i Francji. Za film o najdłuższej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski pt. „Przestrzeń oczekiwania” Anna i Jacek Mydlarscy otrzymali nagrodę Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki.
Jacek Mydlarski prezentował swoje obrazy na 19 wystawach indywidualnych oraz kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Jego prace znajdują się, m.in. w Muzeum Narodowym w Gdańsku, Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, w zbiorach miasta Brema, Publik-Press w Düsseldorfie, Drake University w USA oraz w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą. Artysta był wielokrotnie nagradzany, m.in. odznaczeniem ministra kultury i sztuki „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2006) oraz Nagrodą Prezydenta Miasta Gdańska w dziedzinie kultury (2012). 8.10.2020 / fot. Konrad Kosycarz / KFP
Wzmocnienie funkcji rekreacyjnych, odtworzenie elementów historycznych oraz uzupełnienie o nowe funkcje usługowe i wypoczynkowe – takie są plany dla nadmorskiej dzielnicy Brzeźno. Podczas konferencji prasowej wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak przedstawił wizję dla rejonu ul. Hallera i Jantarowej.
– Wielokrotnie rozmawialiśmy z mieszkańcami i przedstawicielami Rady Dzielnicy o tym, że Brzeźno powinno odzyskać funkcję kurortu. Pierwszym etapem przywracania dzielnicy tej funkcji jest realizacja Domu Zdrojowego. Znajdująca się w części starego Brzeźna budowa ma na celu zachowanie wartości historycznych, ale |Dom Zdrojowy ma być jednocześnie miejscem żywym, m.in. z zieloną szkołą. Dziś natomiast rozmawiamy o planie, który ma wziąć udział w budowaniu nowej części kurortu Brzeźno. Chcemy, aby przyjeżdżający do Brzeźna mogli korzystać z funkcji kuracyjnej, hotelowej czy spacerowo-rekreacyjnej – mówił podczas konferencji prezydent Grzelak.
Studium Miasta Gdańska dla Zachodniego Pasa Nadmorskiego zakłada wzmocnienie funkcji rekreacyjno-turystycznych, skierowanych do mieszkańców jak i turystów, wykorzystując potencjał nadmorskiego położenia. Rozwiązania planistyczne mają poprawić jakości życia mieszkańców dzięki planowaniu i realizacji oraz poprawianiu przestrzeni publicznych w powiązaniu z lokalizacją atrakcyjnych usług przy preferencji dla ruchu pieszego i rowerowego.
– Pierwsze wyłożenie tego projektu miało miejsce w styczniu 2020 roku. Cczęść uwag złożonych do planu została przez nas uwzględniona. Na terenie, który podlega planowi, w bezpośrednim sąsiedztwie ciągu pieszo-rowerowego przewidziane są funkcje usługowe, w tym restauracja, która tu jest potrzebna. Słyszeliśmy zarzuty, że nie powinno być tu funkcji mieszkaniowej. Podkreślam, że takiej funkcji nigdy nie miało być. Od początku zależało nam, żeby był to teren ogólnodostępny dla mieszkańców i turystów. Chcielibyśmy stworzyć tu partnerstwo prywatno-publiczne, aby np. miała szansę powstać tu marina – dodał prezydent.
Przychylając się do części uwag wprowadzono zmiany, które powiększyły tereny parkowe w planie o ponad 1 ha - łącznie do 5,1 ha, z czego zieleń parkowa zajmuje 2,88 ha, a zieleń do zachowania lub wprowadzenia 2,22 ha. Zmniejszono także wysokość budynków gastronomicznych w sąsiedztwie ciągu pieszo-rowerowego. Nie uwzględniono uwag dotyczących likwidacji zabudowy usługowej lub obniżenia parametrów urbanistyczno-architektonicznych dla obiektów w północnej części projektu planu. – Część uwag, tych najbardziej istotnych, została uwzględniona, szczególnie w zakresie zachowania zieleni. Obniżona została także wysokość zabudowy do 16 m przy samym ciągu pieszo-rowerowym i do 19 m w głębi działki – tu najważniejszym powodem jest, aby zabudowa nie była wyższa od linii drzew. Ważną decyzją była też likwidacja parkingu kubaturowego. W tej chwili, po uwzględnieniu uwag, dopuszczony jest parking terenowy. Uwzględniony jest także parking na co najmniej 50 rowerów – poinformowała Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska. 8.10.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Popielniczka na brzeżnieńskim molo informująca o tym, że 50 % odpadów platikowych w Morzu Bałtyckim pochodzi z papierosowych filtrów. 08.10.2020 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 13276
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP