logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12965
Przed kościołem garnizonowym pod wezwaniem św. Jerzego w Sopocie stanęła drewniana rzeźba Jezusa dźwigającego krzyż koronawirusowy. „Tak spełniło się proroctwo Izajasza : On wziął na Siebie nasze słabości i niósł nasze choroby” – przywołuje słowa Ewangelii według św. Mateusza autor pracy, ceniony gdyński rzeźbiarz Robert Wyskiel. Jego Chrystus zamiast korony cierniowej na głowie ma... koronę wirusową. Niesie nasze najnowsze grzechy. I w nim teraz cała nasza nadzieja. – Wierzę, że stwórca nam pomoże – mówi autor wyjątkowego dzieła. Nad rzeźbą pracował w Wielkim Tygodniu.
Praca Roberta Wyskiela jest na sprzedaż. Nabywca może przekazać pieniądze na pomoc wybranemu przez siebie szpitalowi. 11.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
„Gromadzimy się dzisiaj w naszej rodzinie, aby świętować pamiątkę Zmartwychwstania naszego Pana, Jezusa Chrystusa. On jako Zwycięzca powstał z grobu, aby również nam ofiarować pokój i nadzieję”.
Przez pandemię koronawirusa tradycyjne święcenie pokarmów w kościołach zostało odwołane. Nie oznacza to jednak , że obrzędu Wielkiej Soboty nie ma. Zgodnie z zaleceniami księży święconka 2020 przybrała formę liturgii domowej. Przed śniadaniem niedzielnym błogosławieństwo wypowiada ojciec, matka lub inna dorosła wierząca osoba. Stół powinien być nakryty białym obrusem i – jeśli to możliwe – udekorowany zielonymi pędami zbóż, bukszpanem czy gałązkami wierzby. Główne miejsce na stole zajmują zapalona świeca przypominająca paschał, oznaczający Chrystusa Zmartwychwstałego oraz koszyk z symbolicznymi pokarmami przypominającymi ucztę paschalną (malowane jajka, chleb, sól, chrzan, wędlina) i figurka wielkanocnego baranka. 12.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wielka Sobota Wielkiego Tygodnia inny niż zwykle.  Z powodu pandemii koronawirusa wierni nie mogą uczestniczyć w Obrzędach Wielkiej Soboty w kościołach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podczas nabożeństw gromadzi się jedynie po pięć osób. W Bazylice Katedralnej w Pelplinie, o godz. 21 uroczystościom Wigilii Paschalnej przewodniczył biskup diecezji pelplińskiej ks. Ryszard Kasyna. W tym roku Liturgia światła odbyła się wewnątrz Bazyliki. Zrezygnowano z Liturgii chrzcielnej. Po Mszy Świętej zamiast Procesji Rezurekcyjnej ks. biskup wyszedł z Najświętszym Sakramentem na zewnątrz Katedry by pobłogosławić całą diecezję. Nabożeństwo transmitowały na żywo strona internetowa parafii oraz katolicka rozgłośnia Radio „Głos”. 11.04.2020 / fot. Krzysztof Mania/KFP
Przy Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdyni-Redłowie rozpoczęło działalność pierwsze na Pomorzu centrum testowe COVID-19 drive-thru. Można tutaj poddać się bezpłatnemu badaniu na obecność koronawirusa, nie wysiadając z samochodu. Żeby skorzystać z tej możliwości, trzeba przejść etapy kwalifikacji i rejestracji. Kwalifikacja odbywa się drogą telefoniczną pod numerem 58 349 18 88. Infolinia obsługiwana jest 7 dni w tygodniu w godzinach 9-14. Centrum działa codziennie od godz. 9 do 15.
– Zorganizowanie punktu testowego COVID-19 przy Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej GUMed ma na celu zmaksymalizowanie efektów w walce z koronawirusem. Stwarzając takie rozwiązania, odciążamy izby przyjęć oraz zmniejszamy ryzyko zakażenia pacjentów, którzy zgłaszają się z innymi dolegliwościami – mówi Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich, który przeznaczył na ten cel 35 tys. zł. Udział w tym przedsięwzięciu mają także Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku, władze Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz studenci, którzy jako wolontariusze pracują w punkcie pobierania wymazu, a także obsługują infolinię.
Materiał pobrany przez pracowników centrum przekazywany jest do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku celem wykonania badania molekularnego. Badanie metodą RT-PCR pozwala stwierdzić obecność materiału genetycznego wirusa w badanej próbie, co pozwala określić czy pacjent jest zakażony koronawirusem SARS-CoV-2. Po pobraniu wymazu pacjent wraca do domu, gdzie czeka na wynik, który przekaże mu telefonicznie pracownik Państwowej Inspekcji Sanitarnej. 11.04.2020 / fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Prof. dr hab. inż. Krzysztof Wilde przez kolejne cztery lata będzie sprawował funkcję rektora Politechniki Gdańskiej. Urzędujący otrzymał 80 proc. głosów pozytywnych od elektorów uczelni. W związku ze stanem epidemii wybory zostały przeprowadzone w formie zdalnej, przy użyciu elektronicznych środków komunikacji. Oficjalny wynik podała Uczelniana Komisja Wyborcza. Frekwencja wyniosła 100 procent. Nowa kadencja rektora rozpocznie się 1 września 2020 roku. – Dzięki uzyskaniu pod koniec ubiegłego roku statusu uczelni badawczej Politechnika Gdańska ma niepowtarzalną szansę na szybki rozwój i znaczącą poprawę swojej pozycji naukowej w Polsce i na świecie. Zamierzam kreować działania i wspierać wszystkie inicjatywy, które pozwolą pracownikom i studentom efektywnie pracować z otoczeniem społeczno-gospodarczym, budując dobrobyt Gdańska i regionu. Zadanie na dziś to jak najszybsze wsparcie gospodarki i wspólna praca nad przywróceniem jej dobrej kondycji. Zadaniem na jutro będzie z kolei zbudowanie konkurencyjności naszych firm i przedsiębiorstw na międzynarodowych rynkach – mówi profesor Krzysztof Wilde. 10.04.2020 / fot. KFP
Kilka dni temu informowaliśmy o wielkich pisankach, które staneły w Parku Starowiejskim w Rumi. Ponieważ pisanki były wielką atrakcją szczególnie dla dzieci w czesie ubiegłorocznych świat wielkanocnych, a obecnie parki i place zabaw w zwiazku z koronawirusem zostały zamknięte, włodarze miasta postanowili, że pisanki wyjadą na ulice miasta specjalnoe udekorowanym samochodem. Z głośników usłyszeć można było życzenia zdrowia i spokojnych swiąt od władz i radnych miasta. Jak widac pomysł spodobał się nie tylko dzieciom. 11.04.2020 Fot. Andrzej J. Gojke / KFP
Wielki Piątek w Bazylice Katedralnej w Pelplinie. Liturgii na cześć Męki Pańskiej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej ks. Arkadiusz Okroj. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w świątyni mogło zgromadzić się się jedynie pięć osób. Transmisję z uroczystości przeprowadziły strona internetowa parafii oraz katolicka rozgłośnia Radio „Głos”. W Kościele katolickim jest to jedyny dzień w roku, w którym nie odprawia się mszy świętej. To dzień najgłębszej żałoby. Wyraża ją liturgia przypominająca mękę i śmierć Jezusa Chrystusa. Jej centrum stanowi adoracja krzyża. 10.04.2020 / fot. Krzysztof Mania / KFP
Samorządowcy apelują do władz centralnych o przełożenie terminu wyborów prezydenckich. Zdaniem prezydenta Sopotu, w dobie walki z pandemią koronawirusa nie ma możliwości przeprowadzenia w sposób bezpieczny dla wszystkich uczestników wyborów zaplanowanych na 10 maja 2020 roku. Jacek Karnowski zabrał po raz kolejny głos w tej sprawie podczas dzisiejszego briefingu prasowego, który odbył się przed siedzibą Domu Pomocy Społecznej przy ul. Mickiewicza 49. Z dziennikarzami spotkała się również wiceprezydent Magdalena Czarzyńska-Jachim. Zdaniem włodarzy Sopotu, to nie jest czas na walkę polityczną. Musimy teraz walczyć o zdrowie i życie naszych mieszkańców.
– Apelujemy to pana ministra Szumowskiego, do pana premiera, do pana prezydenta i do pana prezesa o zakończenie tego chocholego tańca, o to, byśmy dalej nie brnęli w głupotę, jaką są pseudowybory. W tej chwili zajmujemy się się ochroną domu seniora, pomocą najuboższym i zaopatrzeniem w sprzęt ochronny, bo Polska nie była i nie jest przygotowana na walkę z pandemią. Dlatego apelujemy, żeby zaprzestać zawracania nam głowy wyborami. Skierowałem dzisiaj do komisarza wyborczego zdecydowany protest w sprawie otworzenia punktów wyborczych, przede wszystkim w domu seniora, przed którym stoimy, ale także w szpitalu reumatologicznym i w szkołach (...) Te obwody, które każe nam się teraz ogłaszać, to są właśnie obwody według obowiązującej ustawy (…) Czy wyobrażacie sobie państwo, że nagle stanie się cud i nastąpi ozdrowienie? Czy naprawdę prezydent Duda chce być wybrany tak jak prezydent Bierut po wojnie, z pogwałceniem wszelkich zasad demokratycznych? Apelujemy jeszcze raz: zakończmy ten chocholi taniec, zajmijmy się prawdziwymi problemami lekarzy, personelu medycznego, wszystkich Polaków, przedsiębiorców, tych, którzy tracą pracę i tych którzy tracą swoich bliskich w samotności, a nie pseudowyborami – mówi prezydent Jacek Karnowski.
List do komisarza wyborczego skierował także prezydent Gdańska. Aleksandra Dulkiewicz informuje w nim, że w 70 proc. placówek oświatowych nie ma możliwości zorganizowania i przygotowania lokali wyborczych. W Gdańsku brakuje chętnych do przygotowania lokali i obsługi komisji w przeddzień i w dniu głosowania. Pracownicy placówek składają rezygnacje z pełnienia funkcji „opiekuna obwodowej komisji wyborczej”, co powoduje niemożność utworzenia i zabezpieczenia siedzib komisji. – W tej sytuacji realizacja zadania wynikającego z kalendarza wyborczego polegającego na wydaniu obwieszczenia o siedzibach obwodowych komisji wyborczych spowoduje podanie do publicznej wiadomości informacji, która może wprowadzić w błąd wyborców – pisze prezydent Aleksandra Dulkiewicz. 10.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Mija 10 lat, odkąd nie ma ich z nami. Arkadiusz „Aram” Rybicki i Maciej Płażyński zginęli 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku, w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Walczyli o demokratyczną Polskę, malowali kominy, myli okna w wysokościowcach, a w wolnych chwilach kopali piłkę. W 10. rocznicę tragedii smoleńskiej pamięć o zmarłych kolegach przywołują „starzy opozycjoniści” związani z gdańską Spółdzielnią Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik”. Banner z wizerunkami Arama Rybickiego i Macieja Płażyńskiego opatrzony hasłem „Pamiętamy!” pojawił się w czwartek na Stadionie Energa Gdańsk. O upamiętnienie kolegów zadbali „świetlikowcy” Andrzej Kowalczys i Lech Kosiak. – To nasi przyjaciele, z którymi graliśmy w piłkę. Co roku przy okazji rocznicy tragedii smoleńskiej upamiętnialiśmy ich na meczach Lechii. W tym roku mecze się nie odbywają, ale chcieliśmy, żeby Aram i Maciek odwiedzili stadion. W przededniu rocznicy spędzili tu z nami pół godziny. Ze stadionu ruszyliśmy na zaspiańską kładkę dla pieszych. Zawiesiliśmy transparent na balustradzie już wczoraj, żeby dziś od rana Aram i Maciek byli z gdańszczanami. Żeby mieszkańcy zauważyli, że pamiętamy – mówi Andrzej Kowalczys, gdański radny i społecznik, pomysłodawca i organizator turniejów dzikich drużyn „Do przerwy 0:1”. 10.04.2020 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Sopot to jedno z najchętniej odwiedzanych miast nadmorskich w Polsce. Brak turystów spowodowany pandemią koronawirusa jest teraz tutaj szczególnie widoczny. Opustoszałe plaże, deptaki, kafejek i kluby... A sezon za pasem. Ten smutny widok w końcu minie, jednak skutki bezruchu mogą być dla kurortu jeszcze długo odczuwalne. Prezydent Sopotu zaproponował już radnym listę inwestycji, które ze względu na trudną sytuację należy zamrozić. Znalazło się na niej kilkanaście pozycji (m.in. pomosty pływające przy molo i skatepark), o łącznej wartości ok. 40 mln zł. – Nie wiemy, co będzie za dwa, trzy miesiące. W obecnej sytuacji najważniejsze jest bieżące funkcjonowanie miasta, a więc m.in. wypłacanie pensji nauczycielom, pracownikom służb komunalnych, pracownikom socjalnym. Musimy mieć środki na utrzymanie szkół, przedszkoli, pomoc firmom i organizacjom pozarządowym, na oświetlenie ulic czy sprzątanie. Na razie mówimy o zamrożeniu, ale nie wykluczam, że jeśli ta sytuacja potrwa dłużej, to będziemy musieli z nich zrezygnować – mówi prezydent Jacek Karnowski. 10.04.2020 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 12965
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2020 KFP