logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 12260
W bazie magazynowo-logistycznej na terenie Portu Gdynia doszło do rozszczelnienia rurociągu transportującego niebezpieczną substancję. Do akcji wkroczyli strażacy. Konieczna była ewakuacja pracowników. Jak się okazało, wyciek nastąpił także w innym miejscu... zresztą zgodnie ze scenariuszem. Przez trzy dni na terenie zakładu Koole Tankstorage Gdynia przy ul. Indyjskiej 5 jednostki Portowej Straży Pożarnej i Państwowej Straży Pożarnej wspierane przez ratowników OSP Ratownictwo Wodne Gdynia odbywały wspólne ćwiczenia z ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Dziś oglądaliśmy pokaz dla mediów. Jak informuje nas mł. bryg. Łukasz Płusa, rzecznik KM PSP w Gdyni, celem ćwiczeń było wypracowanie zasad współpracy podczas prowadzenia skomplikowanych w akcji, które mogą wystąpić na terenie portu. 8.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Od wiosny ubiegłego roku w Gdańsku powstaje nowy wiadukt Biskupia Górka. Na pierwszą nitkę obiektu wznoszonego przez Budmiex S.A. wjedziemy już niebawem. Dziś rano rozpoczęły się na niej próby obciążeniowe. Wiadukt testuje siedem czteroosiowych ciężarówek (ustawionych w trzech kolumnach), z których każda waży ok. 32 ton. – Operacja polega na wykonaniu próby statycznej oraz próby dynamicznej obciążenia obiektów taborem samochodów ciężarowych. W takcie próbnego obciążenia wykonywane są m.in. pomiary przemieszczeń pionowych ustrojów nośnych i na łożyskach ruchomych wiaduktu. Badana będzie także stabilność podpór – mówi Włodzimierz Ziółkowski, koordynator zadania z ramienia Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Próby powinny zakończyć się w godzinach popołudniowych. Wyniki próbnych obciążeń zostaną porównane z założeniami projektowymi dotyczącymi nośności i dopuszczalnych przemieszczeń elementów nośnych obiektów mostowych, a niedługo potem już każdy z nas będzie mógł przetestować pierwszą nitkę wiaduktu. Jeśli próby zakończą się pomyślnie, jeszcze w sierpniu zostanie otwarta dla kierowców. Po przeniesieniu ruchu na nowo budowaną estakadę stary wiadukt w ciągu ulicy Trakt św. Wojciecha zostanie rozebrany, a w jego miejscu rozpocznie się budowa dźwigara i pomostu pod drugą jezdnię. 8.08.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

Montaż łuków na wiadukcie Biskupia Górka
Tematami dnia były ochrona przeciwpowodziowa dzielnicy i uciążliwość ruchu samochodowego, a w szczególności TIR-ów zmierzających w kierunku portu. Rozmawiano także o sprawach zagospodarowania podwórek, skwerów, lokalizacji wiat śmietnikowych, strefach płatnego parkowania czy lokalach komunalnych. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wraz ze swoimi zastępcami i najbliższymi współpracownikami spotkała się w środowe popołudnie z mieszkańcami Wrzeszcza Dolnego. Okrągły stół stanął tym razem przed wejściem do Parku Kuźniczki, nieopodal przystanku SKM. Dzisiaj cykl wakacyjnych okrągłostołowych spotkań zawita na Przymorzu Wielkim (róg ul. Chłopskiej i ul. Obrońców Wybrzeża), a 28 sierpnia przy ul. Subisława 28 (deptak) z prezydent Dulkiewicz rozmawiać będą mieszkańcy dzielnicy Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia. 8.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Powszechny, darmowy dostęp mieszkańców do zdrowej wody pitnej to jeden z priorytetów polityki prozdrowotnej Gdańska i spółki GIWK. Od dziś gdańszczanie mogą korzystać już z 30 zdrojów ulicznych w różnych lokalizacjach miasta. To także zachęta do tego, abyśmy zrywali z przyzwyczajeniem do spożywania napojów z plastikowych butelek.
W 2018 roku gdańszczanie wykorzystali 1325 m sześć. wody pitnej podawanej w 25 zdrojach. To 880 tys. plastikowych, 1.5 litrowych butelek wody, które nie stały się ostatecznie odpadem. W kolejnych latach można spodziewać się jeszcze lepszego efektu. Właśnie otwarte zostały nowe zdroje – przy Targu Rybnym, na rogu Szerokiej i Przędzalniczej, w Parku Świętopełka, a dzisiaj dołączyło do nich poidełko przy placu Dominikańskim przylegające do muru klasztornego. Naścienną wylewkę zdroju zdobi głowa lwa, która jest kopią XVII-wiecznych zdobień zachowanych nad ladą piwną w sali głównej Dworu Artusa. Znajdziemy tu również dwie łacińskie inskrypcje: „Aqua pro Generationibus” (woda dla pokoleń) oraz zaproponowaną przez dominikanów sentencję z 12. rozdziału Księgi Izajasza, która w tłumaczeniu na język polski brzmi „Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę ze zdrojów zbawienia”. – Już dziś możemy zapowiedzieć budowę kolejnych dwóch zdrojów, które będą dostępne jeszcze w tym roku. Jeden z nich powstanie w rejonie Muzeum II Wojny Światowej, drugi przy Muzeum Poczty Polskiej – zapowiada wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski. Przyszłoroczne plany spółki Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna przewidują budowę kolejnych piętnastu zdrojów. Jak zapewnia prezes firmy Jacek Skarbek, powstaną one w miejscach wytypowanych wspólnie z radami dzielnic. 7.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe rozpoczął się pierwszy proces karny związany z zabójstwem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na ławie oskarżonych zasiadł pracownik ochrony, a zarazem szef ds. bezpieczeństwa w agencji, która 13 stycznia br. zabezpieczała tragiczny finał WOŚP na Targu Węglowym w Gdańsku. Prokuratura zarzuca Dariuszowi S., że po ataku nożownika na prezydenta składał fałszywe zeznania oraz nakłaniał innych pracowników agencji do zeznawania nieprawdy (odpowiada też za nielegalne posiadanie pistoletu gazowego, który znaleziono w jego domu). Ochroniarz powiedział policjantom, że zabójca Pawła Adamowicza dostał się na scenę, posługując się plakietką z napisem media. Identyfikator, którym miał być przepustką 27-letniego Stefana W., został poddany badaniom DNA. Laboratorium kryminalistyczne nie odnalazło na plakietce śladów biologicznych nożownika. Zdaniem śledczych Dariusz S. kłamał, chcąc ukryć zaniedbania w zakresie zabezpieczenia imprezy. W toku śledztwa mężczyzna przyznał się do składania zeznań. Podtrzymał to także dzisiaj w sądzie, lecz odmówił składania wyjaśnień. Podczas odczytywania aktu oskarżenia miał łzy w oczach. – Przyznaję się do wszystkich zarzucanych czynów, ale nie chciałbym próbować wyjaśniać tego, co się stało. Po prostu nie potrafię. Spanikowałem – powiedział oskarżony. Dariuszowi S. grozi do 8 lat więzienia. 7.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Wkrótce o tym jak w czwartkowy poranek do Gdyni przypłynął brazylijski żaglowiec „Cisne Branco”, do nabrzeża Pomorskiego przybił także „Dar Młodzieży”. Obie fregaty szkolne przypłynęły do nas z Aarhus, gdzie 4 sierpnia zakończył się światowy zlot i regaty żaglowców The Tall Ships Races. Na pokładzie „Daru” do macierzystego portu przypłynęło ponad 110 słuchaczy zespołów szkół morskich w Gdański i Świnoujściu. 7.08.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
„Chcą Cię okraść” – przestrzegają aktywiści ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości prowadzący kampanię społeczno-informacyjną „Nie dla Roszczeń”. We wtorek wolontariusze zaangażowani w działalność organizacji zbierali podpisy przeciwko amerykańskiej ustawie 447 dotyczącej zwrotu pożydowskiego mienia bezspadkowego przy skrzyżowaniu Podwala Staromiejskiego z ul. Podmłyńską w Gdańsku. Akcje SMN organizowane są od kilku miesięcy w całej Polsce.
Ustawa 447 dotyczy restytucji mienia ofiar Holocaustu. W maju 2018 roku została podpisana przez prezydenta USA Donalda Trumpa. To konsekwencja Deklaracji Terezińskiej sygnowanej przez 46 państw, w tym Polskę, w czerwcu 2009 roku, a zarazem podstawa prawna do tego, żeby USA poprzez swoje kanały dyplomatyczne wspierały odzyskiwanie pożydowskich majątków bezspadkowych. – Ustawa budzi nasz sprzeciw, ponieważ jest niezgodna z polskim i międzynarodowym prawem. Według tych ogólnie przyjętych regulacji mienie bezspadkowe, czyli takie, do którego nie ma spadkobierców, przechodzi na Skarb Państwa danego kraju, natomiast organizacje żydowskie roszczą sobie pretensje na podstawie prawa krwi. Nie ma powodu, dla którego Polacy mieliby komukolwiek wypłacać jakiekolwiek sumy – nasz naród podczas II wojny światowej poniósł największe straty osobowe. To sprawcy, a nie ofiary, są zobowiązani do wypłacenia odszkodowań. Kwoty roszczeń organizacji żydowskich sięgają nawet 300 miliardów dolarów – to trzykrotność rocznego budżetu Polski. Wypłacenie takiej sumy oznaczałoby kompletne bankructwo i upadek gospodarczy naszego kraju lub przejęcie polskiego mienia przez organizacje żydowskie. Walczymy w obronie wspólnego interesu, jakim jest dobre imię Polski. To również walka o prawdę i przyszłość naszą i naszych dzieci – informują nadawcy kampanii „Nie dla Roszczeń”. Stowarzyszenie Marsz dla Polski przypomina, że w 1960 roku rząd PRL zawarł z USA umowę w sprawie roszczeń obywateli amerykańskich. Mówi ona m.in. o roszczeniach z tytułu nacjonalizacji, przejęcia własności, utraty użytkowania na podstawie polskich ustaw, dekretów i innych zarządzeń i długów przedsiębiorstw, które zostały znacjonalizowane. Na realizację tych roszczeń Polska zapłaciła 40 mln dolarów (20 rocznych rat po 2 mln dolarów). W tekście umowy można przeczytać, że „po wejściu w życie niniejszego układu rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał rządowi polskiemu, ani nie będzie popierał roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych do rządu polskiego”, a jeśli jednak obywatele amerykańscy będą przedstawiać Polsce roszczenia, to nasz rząd przekaże je USA.
Jak informuje nas Damian Kita, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, pod petycją przeciwko ustawie 447 widniej dziś kilkadziesiąt tysięcy podpisów. Kampania zakończy się najprawdopodobniej jesienią. Adresatem petycji będzie prezydent Donald Trump. 6.08.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP
Dla jednych to targowisko rzeczy ciekawych, inni widzą w nim nużącą powtarzalność... No może tandety jest ostatnio mniej. I słusznie, bo 759-letni „Dominik” zapewne woli kojarzyć się wszystkim z kreatywnością rękodzielników, towarami unikalnymi, antykami i regionalnymi przysmakami. Sprawdziliśmy – naprawdę jest w czym wybierać. Przy okazji przypominamy, że kolekcjonerzy antyków i rzadkich przedmiotów przenieśli się na debiutującą na Jarmarku św. Dominika ulicę Długie Ogrody. Na ulicy Grobla I działają w tym roku Dziecięcy Pchli Targ i kulinarna stacja Na Słodko. Tę znaleźć można również przy placu Kobzdeja. Stacje Kuchnie Świata zapraszają na Ołowiankę (działa tu także kino pod chmurką) i do parku Świętopełka, zaś stacje Kuchnia Polska i Food Trucki znajdziemy na Długich Ogrodach. Stoiska z przysmakami regionalnymi i produktami tradycyjnymi, a także kramy z rzemiosłem i pracami artystów pozostają w dotychczasowych lokalizacjach. 7.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Sześć rodzin odebrało klucze do mieszkań w nowo wyremontowanej kamienicy przy ulicy Chłodnej na Dolnym Mieście w Gdańsku. Klucze nowym lokatorom wręczyła prezydent Alekandra Dulkiewicz. Inwestycja jest jednym z wielu działań związanych z rewitalizacją tej części Gdańska.
Kamienice przy ul. Chłodnej 9 i 10 to kolejne dwa budynki na Dolnym Mieście, których blask został przywrócony dzięki przeprowadzonym w nich kompleksowym termomodernizacjom. Na realizację zadania przeznaczono łącznie niemal 12 mln zł, z czego ponad 11 mln pochodziło z budżetu miasta. Dodatkowo pozyskano blisko 1 mln zł z dofinansowania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach programu KAWKA dla Pomorza z przeznaczeniem na modernizację systemu ogrzewania. Prace obejmowały m.in. wzmocnienie konstrukcji budynków, ale także wykonanie izolacji przeciwwilgociowych i termicznych oraz remont dachu. Wiele elementów konstrukcyjnych wymagało odtworzenia. Odrestaurowano klatki schodowe z zachowaniem oryginalnych elementów, odtworzona została stolarka drzwiowa i okienna. Efektem jest 30 komfortowych mieszkań o powierzchni od 30 m kw. do 100 m kw. Co warte podkreślenia, dzięki zmianom wewnątrz wszystkie mieszkania zyskały samodzielność i funkcjonalny układ przestrzenny. 6.08.2019 / fot. Maciej Kosycarz / KFP, Anna Rezulak / KFP
W kwietniu tego roku ruszył remont budynku dawnej Dyrekcji Stoczni Cesarskiej, jednego z najważniejszych zabytków na terenach postoczniowych w Gdańsku. To początek rewitalizacji stanowiącej część projektu Młode Miasto. Inwestorem jest firma Stocznia Cesarska Development. Jeden z ważniejszych etapów prac remontowych dobiegnie końca w najbliższych dniach. Prowadzona od kilku tygodni rozbiórka budynku przy ul. Popiełuszki 175A dobudowanego do zabytku w latach 70. ubiegłego wieku (dawna centrala telefoniczna, w latach 2002-2007 siedziba Kolonii Artystów) pozwoli odsłonić wschodnią ścianę gmachu dyrekcyjnego. Na wyeksponowanej na nowo ceglanej elewacji przywrócona zostanie stolarka okienna, dzięki czemu budynek odzyska swoją historyczną bryłę. Po zakończeniu remontu planowanym na trzeci kwartał 2020 roku utrzyma on swoją pierwotną funkcję biurową i zostanie uzupełniony o przestrzeń coworkingową na dotychczas wyłączonych z użytkowania trzecim i czwartym piętrze. 5.08.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
  • aktualnych propozycji: 12260
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP