logo

wpisz słowa kluczowe:

szukaj wg daty:

Aktualne propozycje

  • aktualnych propozycji: 11786
Wizyta Roberta Biedronia w Trójmieście. 23.04.2019 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Gdańsk, Pomorski Urząd Wojewódzki. Maturzyści zorganizowali wiec poparcia dla strajkujących nauczycieli. Uczestnicy manifestowali z hasłem: "W rękach rządu jest nasza matura!". 23.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
We wtorek przed gdańskim sądem swoją mowę końcową miał obrońca Marcina P., twórcy Amber Gold, w której domagał się uniewinnienia swojego klienta. Michał Komorowski zwrócił uwagę na medialny charakter sprawy, oraz różnice między działalnością Amber Gold a piramidą finansową. Dalszy siąg sprawy będzie miał miejsce 6 maja. 23.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Źle się to zaczęło. Lechia otworzyła decydującą batalię o swój pierwszy w historii tytuł mistrzowski porażką z Piastem Gliwice, i to przed własną publicznością. Goryczy porażki biało-zielonych na Stadionie Energa miejscowi kibice nie zaznali od blisko roku. Upadła gdańska twierdza, Piast zbliżył się do lidera na 4 punkty, Legia za kilka godzin może pozbawić gdańszczan pierwszej pozycji w tabeli. O 20.30 mistrzowie Polski zaczynają mecz z Cracovią. Konto strat biało-zielonych obciąża także czerwona kartka (i przymusowa absencja w kolejnym spotkaniu) Jarosława Kubickiego, który osłabił drużynę na dwie minuty przed przerwą.
Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 0:2 (0:1). Bramki: Piotr Parzyszek (29’), Jorge Felix (90’ + 4). Widzów: 13 965.
Lechia: Kuciak – Nunes, Nalepa, Augustyn, Mladenović (80’ Fila) – Kubicki – Paixao, Makowski, Lipski, Haraslin (74’ Michalak) – Sobiech (80’ Żukowski). 20.04.2019 / Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Wielka Sobota to dla chrześcijan czas oczekiwania na ponowne przyjście Jezusa Chrystusa, to czas czuwania przy Grobie Pańskim. W przedostatnim dniu Wielkiego Tygodnia katolicy przybywają do kościoła, by ksiądz pobłogosławił pokarmy na stół wielkanocny. W koszyku nie powinno zabraknąć chleba będącego wyrazem dobroci Boga, jajek stanowiących symbol nowego życia, a także soli, która ma nas chronić przed zepsuciem. Wędlina to symbol zdrowia i płodności. Przypomina też o tym, że tym prawdziwym Barankiem Bożym jest Jezus Chrystus. Chrześcijańska tradycja błogosławieństwa pokarmów wywodzi się z VIII wieku. Praktyka tego obrzędu w Polsce sięga XIV stulecia.
Święcenia odbywają się dziś od rana we wszystkich kościołach (zdjęcia z gdańskiej parafii Zmartwychwstania Pańskiego – Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego). 20.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP
Na czele procesji zakapturzeni pokutnicy niosący sześciometrowy krzyż przy światłach pochodni i zniczy, cisza przerywana jedynie dźwiękami bębnów i kołatek, zapach kadzidła, modlitwa i śpiew pieśni pasyjnych, lamentacyjnych, wielkopostnych. W Wielki Piątek ulice Gdańska przemierzali uczestnicy V Nocnego Misterium Krzyża. – Procesja inspirowana andaluzyjską tradycją Semana Santa, sięgającą średniowiecza, jest wspomnieniem męki Jezusa, czuwaniem, pokutą, ofiarowaniem siebie, adoracją i oczekiwaniem. Jezus umarł i spoczął w grobie. Skończyła się Pasja, zmartwychwstanie jeszcze nie nastąpiło. Na razie mamy tylko krzyż – narzędzie męki, symbol naszej wiary, znak zwycięstwa, na które czekamy. Adorujemy go w akcie współczucia i miłości – mówią członkowie Bractwa Świętego Pawła, organizatorzy nocnego misterium. Pątnicy wyruszyli przed godz. 22 z bastionu św. Gertrudy symbolizującego jerozolimską Golgotę, by ok. północy osadzić krzyż na Grobie Pańskim w Bazylice Mariackiej. Po drodze odwiedzili kościoły św. Trójcy, św. Piotra i Pawła, Niepokalanego Poczęcia NMP oraz św. Barbary. Przy każdej ze świątyń miał miejsce pokłon krzyża, a także krótka modlitwa i rozważanie Pisma Świętego. 19.04.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Do gdyńskiego portu w piątkowy poranek wpłynęło sześć okrętów Stałego Zespołu Sił Morskich NATO (Standing NATO Maritime Group One). To prawdziwa gratka dla fanów militariów. Trzy jednostki cumujące przy nabrzeżach Francuskim i Bułgarskim w sobotę i niedzielę będzie można zwiedzać. Marynarze z Hiszpanii, Niemiec, Turcji, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polski pozostaną w Gdyni przez cały okres świąt wielkanocnych. Wizyta sojuszniczego zespołu ma charakter roboczy. Jednostką flagową – z dowódcą zespołu kontradmirałem Edwardem Cashmanem na pokładzie – jest amerykański niszczyciel USS „Gravely” (zwiedzanie, sobota, godz. 13-15, nabrzeże Francuskie).
SNMG1 to to jeden z dwóch stałych zespołów okrętowych Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jego szkielet stanowią okręty Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii. Cyklicznie dołączają do nich także jednostki z Belgii, Danii, Portugalii, Hiszpanii i Polski. Tym razem naszą Marynarkę Wojenną reprezentuje fregata rakietowa ORP „Generał Kazimierz Pułaski”. Skład zespołu wizytującego Gdynię tworzą ponadto trzy fregaty – hiszpańska „Almirante Juan de Borbón”, turecka TCG „Gökova” (zwiedzanie: niedziela, godz. 11-14, nabrzeże Francuskie) i brytyjska HMS „Westmister” (sobota, godz. 11-14, nabrzeże Bułgarskie, a także niemiecki okręt zaopatrzeniowy „Rhöen”. Podczas pobytu w polskim porcie dowódca zespołu fregat i niszczycieli kontradmirał Edward Cashman z US Navy wraz z dowódcami okrętów złożą oficjalne wizyty szerfowi Centrum Operacji Morskich – dowódcy Komponentu Morskiego wiceadmirałowi Krzysztofowi Jaworskiemu, dowódcy 3. Flotylli Okrętów kontradmirałowi Mirosławowi Jurkowlaniecowi oraz prezydentowi Gdyni Wojciechowi Szczurkowi. Zespół opuści nasz port we wtorek rano. – Większość czasu zespoły Sojuszu spędzają na morzu, między innymi zgrywając współdziałanie wchodzących w ich skład okrętów oraz uczestnicząc w manewrach morskich. W sytuacji kryzysowej niemal z marszu mogą być skierowane do realizacji zadań w dowolnym rejonie globu. Okręty są zdolne do monitorowania żeglugi, kontrolowania podejrzanych jednostek, prowadzenia akcji blokadowych oraz ewakuacji zagrożonej ludności, a także mogą stanowić bazę dla piechoty morskiej i jednostek specjalnych wykonujących zadania w głębi lądu – informuje kmdr ppor. Radosław Pioch, rzecznik prasowy 3. Flotylli Okrętów. 19.04.2019 / fot. Anna Bobrowska / KFP
Jarosław Wałęsa apeluje do rządu o podjęcie rozmów i przyjęcie postulatów nauczycieli. Ojciec europosła nie widzi szans na pozytywny dialog z władzą. Przedłużanie strajku, jego zdaniem, nie ma sensu.
– Oni są już bardzo zdesperowani, proszą o ten dialog – powiedział Jarosław Wałęsa podczas porannej konferencji prasowej przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Z dziennikarzami spotkał się tu również były prezydent Lech Wałęsa. – W tym symbolicznym miejscu w roku 1980 strajkujący nie żądali tylko pieniędzy, żądali również godności. I o to apelujemy – o poszanowanie godności nauczycieli, o zwrócenie uwagi na to, że silna edukacja i dobrze wykształcona młodzież to przyszłość Polski. Musimy do tego podchodzić systemowo, musimy to robić, korzystając z doświadczeń „Solidarności”. I dlatego też... mam tutaj przy sobie swojego ojca, który może o tym najlepiej powiedzieć – mówił Jarosław Wałęsa. Legendarny przywódca „S” zaczął od tego, że nie widzi szans na porozumienie z obecną władzą. – Ci ludzie wyciągnęli złe wnioski i prowadzą Polskę w złym kierunku. Starzy na pewno to dobrze pamiętają, że w taki sam sposób dwa razy chciano pokonać nasz strajk w 1980 roku. Stojąc na tej bramie – w momencie, kiedy zebrały się tu rodziny, żeby odebrać wypłaty stoczniowców, usłyszałem, że dyrekcja ogłasza: „płacimy tylko niestrajkującym”. To był prowokacja, podobna jak teraz, aby nas pokłócić, podzielić, aby żony i matki wyciągnęły nas ze strajku. W imieniu komitetu strajkowego ogłosiłem, że natychmiast płacimy strajkującym podwójnie. Dałem w twarz tamtej władzy. Tej władzy nauczyciele powinni zrobić to samo. Nauczyciele, posłuchajcie starego Wałęsy... albo zróbcie po swojemu, ale ja wiem, że niczego nie osiągnięcie, bo z tymi ludźmi nie da się nic mądrego osiągnąć – przekonywał Wałęsa senior, dodając, że tylko zmiana władzy może przynieść porozumienie. – Czyli można powiedzieć, że było to spotkanie idealizmu z pragmatyzmem – posumował wspólne wystąpienie Jarosław Wałęsa. A co ze strajkiem? – Trzeba poprosić nauczycieli: „wytrzymajcie jeszcze trochę”... i zróbmy wszystko teraz wszyscy, aby następna władza była mądrzejsza, aby nie niszczyła nauki i innych dziedzin. Przedłużanie tego, co się teraz dzieje, jest bez sensu – ocenił Lech Wałęsa. 18.04.2019 / fot. Anna Rezulak / KFP, Maciej Kosycarz / KFP
Wczesnośredniowieczne Grodzisko Owidz w środowy wieczór było miejscem Misterium Męki Pańskiej. Tegoroczne widowisko nosiło tytuł „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. Inscenizację Drogi Krzyżowej wspólnie z gospodarzami przygotowały parafia pw. św. Katarzyny w Starogardzie Gdańskim, Starogardzkie Bractwo Rycerskie i Koło Gospodyń Wiejskich z Janowa. 17.04.2019 / fot. Krzysztof Mania / KFP
Pożegnaliśmy dziś profesora Jacka Namieśnika. Rektor Politechniki Gdańskiej zmarł nagle 14 kwietnia w wieku 69 lat. Przyczyną śmierci były najprawdopodobniej problemy z sercem. Pamięci profesora poświęcone było dzisiejsze nadzwyczajne, otwarte posiedzenie Senatu UG. – Studenci mówili o Jacku Namieśniku jako o wymagającym profesorze, który nawet o 6 rano potrafił organizować seminaria, spotkania i odpytywać. Był wybitnym naukowcem, który miał wielu naśladowców. Z mojej perspektywy był przede wszystkim wybitnym rektorem, który patrzył poza horyzonty, poza to, co widzimy aktualnie, co jest osiągalne na wyciągnięcie ręki. Patrzył o wiele dalej – wspominał dziś w murach uczelni zmarłego rektora minister Piotr Müller. Wiele ciepłych słów profesorowi Namieśnikowi poświęcili również rektorzy gdańskich uczelni oraz przedstawiciele kadry naukowej i środowiska studenckiego Politechniki Gdańskiej. Wczesnym popołudniem gospodarze i goście uroczystości wzięli udział w mszy żałobnej celebrowanej pod przewodnictwem metropolity gdańskiego arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia w bazylice archikatedralnej Trójcy Świętej w Gdańsku-Oliwie. – Prawdziwy naukowiec, można powiedzieć, jak drzewo, jak pień – wszystko w nim było poukładane. Dziś katedra oliwska żegna go, żegna zasłużonego dla nauki – podkreślał arcybiskup Głódź. Przed nabożeństwem profesor Jacek Namieśnik został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie żonie rektora, Krystynie Namieśnik, wręczył Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Urna z prochami profesora Jacka Namieśnika została złożona na gdańskim cmentarzu Srebrzysko. W ostatniej drodze rektorowi Politechniki Gdańskiej towarzyszyły setki ludzi – rodzina, przyjaciele, współpracownicy, studenci, przedstawiciele kilkudziesięciu uczelni z całej Polski oraz pomorskich samorządów. 17.04.2019 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 11786
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2019 KFP